Reklama

Mieszkańcy Nabierieżnych Czełnow pogrzebali Putina

Za ustawienia nagrobka prezydenta Rosji skazano sprawców na miesiąc aresztu

Aktualizacja: 12.03.2019 21:38 Publikacja: 12.03.2019 18:16

Nagrobek z Nabierieżnych Cziełnow

Nagrobek z Nabierieżnych Cziełnow

Foto: twitter.com

Nagrobek pojawił się w miejscowości Nabierieżnyje Czołny – 920 kilometrów na wschód od Moskwy. Dotychczas miasto znane było jedynie z zakładów KAMAZ.

„Putin pogrzebał wolny internet – mieszkańcy Nabierieżnych Czełnow pogrzebali Putina" - napisano na koncie o nazwie „Bessroczka" w komunikatorze Telegram, informując o akcji. Miał to być protest przeciwko przyjęciu miesiąc wcześniej przez parlament ustawy o możliwości odłączenia rosyjskiego internetu od światowej sieci.

Czarna płyta z fotografią Putina, datami „1952-2019" (prezydent rzeczywiście urodził się w 1952 roku) stanęła w podwórku domu w którym mieści się miejscowa delegatura Komitetu Śledczego (rosyjski organ śledczy wyodrębniony z prokuratury generalnej w 2011 roku). W dodatku całość została ogrodzona metalowym płotkiem, charakterystycznym dla rosyjskich cmentarzy.

Władze twierdzą, że nagrobek-rzeźba stał na miejscu jedynie 40 minut, po czym został zdemontowany (czy raczej rozbity) przez policję. Jednak w akcie oskarżenia napisano, że aresztowany Karim Jamadajew stawiał go dwie godziny (między piąta a siódmą rano 10 marca).

Już we wtorek Jamadajewa skazano za to na 28 dni aresztu. Ponieważ jednak dostał wyrok za „złamanie zasad prowadzenia mityngu", a nagrobek stawiał sam to obrona już zapowiedziała apelację.

Reklama
Reklama

W związku z akcją policja poszukuje jeszcze jednej osoby, Nikołaja Pieresiedowa. Znajomi Jamadajewa twierdzą, że poszukiwany nie jest żadnym aktywistą opozycyjny a zwykłym elektrykiem, którego skazany poprosił o pomoc w przewiezieniu materiałów.

Tymczasem w najpopularniejszej w Rosji sieci społecznościowej „Vkontaktie" zaczęto z kont usuwać zdjęcia z nagrobkiem Putina. Administracja sieci twierdzi, że taka fotografia to „świadome rozpowszechnianie fałszywej informacji o wymyślonej śmierci znanego człowieka".

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama