fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

FIFA: Iran wpuści kobiety na stadiony

AFP
Od przyszłego miesiąca kobiety w Iranie będą mogły wchodzić na stadiony, by oglądać mecze piłkarskie - poinformowała FIFA.

Prezydent FIFA Gianni Infantino oświadczył, że rozmawiał na ten temat z irańskimi władzami po śmierci fanki piłki nożnej, znanej w mediach społecznościowych jako "niebieska dziewczyna".

Infantino dodał, że usłyszał zapewnienie, że kobiety w Iranie będą mogły chodzić na mecze piłki nożnej. Obowiązujący od rewolucji islamskiej z 1979 r. nieformalny zakaz w tym względzie ma przestać obowiązywać od następnego międzynarodowego meczu piłkarskiej reprezentacji Iranu.

10 października Iran w eliminacjach mistrzostw świata zagra u siebie z Kambodżą. Ze słów prezydenta FIFA wynika, że ten mecz Iranki będą już mogły obejrzeć na stadionie. Infantino nazwał tę zapowiedź "bardzo ważną". - Coś takiego, z paroma wyjątkami, nie było możliwe od 40 lat - podkreślił.

Kobiety w Iranie nie mogą oglądać zawodów sportowych mężczyzn. Zakaz jest rygorystycznie przestrzegany, choć nie jest zapisany w prawie. W zeszłym roku ograniczenie tymczasowo zniesiono, by kobiety mogły na stadionie Teheranu oglądać transmisję z mistrzostw świata w piłce nożnej.

Kapitan piłkarskiej reprezentacji Iranu Masud Shojaei napisał w mediach społecznościowych, że zakaz jest przestarzały i nie będzie zrozumiany przez przyszłe pokolenia.

Temat stał się głośny po śmierci 28-letniej Sahar Khodayari, aresztowanej w marcu za próbę wejścia na stadion w przebraniu mężczyzny. Ulubioną drużyną Sahar był teherański klub Esteqlal, od którego barw kobieta została w mediach społecznościowych nazwana "niebieską dziewczyną".

Kobieta spędziła w areszcie trzy dni, została wypuszczona za kaucją. Czekała na proces pół roku. Gdy w wyznaczonym terminie stawiła się w budynku sądu dowiedziała się, że z powodu nadzwyczajnej sytuacji rodzinnej sędziego jej sprawa została odroczona. Wróciła później do sądu, by zabrać swój telefon komórkowy. Wtedy miała usłyszeć fragment rozmowy z którego wynikało, że jeśli zostanie skazana, usłyszy wyrok od 6 miesięcy do 2 lat pozbawienia wolności.

Sahar Khodayari podpaliła się przed budynkiem sądu, doznając poparzeń 90 proc. ciała. Zmarła po tygodniu na skutek odniesionych obrażeń.

Dla uczczenia jej pamięci zawodniczki niektórych kobiecych drużyn europejskich wystąpiły w meczach z niebieskimi opaskami.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA