fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Kierowca Flixbusa wyleciał z pracy za tatuaż „Mein Kampf“

Autokar Flixbusa w Chorwacji
picture alliance/PIXSELL/D. Javorovic
Firma rozstała się z kierowcą, który wytatuował sobie na ręce tytuł książki Adolfa Hitlera uchodzącej za programowy manifest nazizmu.

Niemiecki przewoźnik autobusowy Flixbus zerwał współpracę z kierowcą, który wytatuował sobie na przedramieniu słowa „Mein Kampf”. To tytuł książki napisanej na początku lat 20-tych przez późniejszego przywódcę Trzeciej Rzeszy Adolfa Hitlera, w której przedstawił antysemickie i zbrodnicze założenia narodowego-socjalizmu.

Centrala Flixbusa w Monachium poinformowała, że kierowca z takim tatuażem, nie może być częścią firmy. „Jako multinarodowe przedsiębiorstwo z wielonarodową załogą w tym z kierowcami i gośćmi z najróżniejszych krajów o najróżniejszych kulturach, potępiamy każdy rodzaj dyskryminacji” – czytamy w komunikacie.

"Tolerancja i równouprawienie"

Flixbus opowiada się za tolerancją i równouprawnieniem. Naszym kierowcom, jako wizytówce firmy, przypada tutaj kluczowa rola” – poinformowano zaznaczając, że mężczyzna, który został wcześniej zawieszony, nie będzie już więcej prowadził autobusów firmy.

Kierowca był zatrudniony przez regionalnego przewoźnika współpracującego z Flixbusem na trasie między południem Francji a północnymi Włochami. O sprawie informowały liczne niemieckie media, m.in. magazyn Stern.

Flixbus to największy niemiecki przewoźnik autobusowy działający na wielu rynkach europejskich, w tym w Polsce, a także w USA. Firma podaje, że w roku 2018 przewiozła na całym świecie 45 milionów pasażerów. Niedawno przedsiębiorstwo uruchomiło w Niemczech pierwsze połączenia kolejowe. 

Źródło: Deutsche Welle
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA