fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Japonia: Dlaczego emeryci chcą iść do więzienia?

stock.adobe.com
Od 20 lat w Japonii rośnie liczba przestępstw popełnianych przez osoby mające więcej niż 65 lat - zauważa BBC. Dzieje się tak, ponieważ część japońskich emerytów chce trafić do więzienia.

BBC cytuje 69-letniego Toshio Takatę, który przyznaje, że złamał prawo z powodu ubóstwa. Mężczyzna chciał zamieszkać w miejscu wolnym od opłat - nawet jeśli miało to być więzienie.

- Osiągnąłem wiek emerytalny i skończyły mi się pieniądze. Więc pomyślałem - może mógłbym żyć za darmo, gdybym mieszkał w więzieniu - mówi.

Aby trafić do więzienia Takata ukradł rower - i pojechał na nim na komisariat policji, gdzie przyznał się do popełnienia przestępstwa.

Za kradzież roweru Takata - który wcześniej nie łamał prawa - trafił do więzienia na rok (drobne kradzieże są traktowane przez japońskie sądy bardzo poważnie - wyjaśnia BBC).

Po wyjściu z więzienia mężczyzna poszedł do parku z nożem i zaczął straszyć nim spacerujące tam kobiety. Jedna z nich wezwała policję.

Ogólnie, po skończeniu 60 lat Takata spędził za kratkami osiem lat.

Mężczyzna na pytanie czy lubi żyć w więzieniu odpowiada: - To nie jest tak, że lubię, ale mogę tam mieszkać za darmo.

Takata podkreśla też, że w czasie, gdy przebywa w więzieniu, emerytura wciąż wpływa na jego konto, co jest ważnym finansowym plusem całej sytuacji. - Kiedy wychodzę, mam trochę pieniędzy. Więc nie jest to tak bolesne - dodaje.

Historia Takaty jest elementem szerszego zjawiska: jeszcze w 1997 roku osoby mające więcej niż 65 lat stanowiły zaledwie 5 proc. skazanych za popełnienie przestępstw. Dziś jest to ponad 20 proc. Ponadto wśród seniorów jest wielu recydywistów - spośród 2500 osób w wieku powyżej 65 lat skazanych w 2016 roku co trzeci był w przeszłości skazywany co najmniej pięć razy.

Seniorzy najczęściej dopuszczają się kradzieży - większość z nich kradnie żywność o niewielkiej wartości w sklepach, w których regularnie robią zakupy.

Oprócz ubóstwa, jak zauważa BBC, przyczyną, dla której seniorzy łamią prawo jest ich samotność - w więzieniu mogą bowiem liczyć na towarzystwo. Toshio nie ma rodziców, jego starsi bracia nie utrzymują z nim kontaktu, podobnie jak jego dwie byłe żony i troje dzieci. Mężczyzna przyznaje, że gdyby miałby żonę i dzieci, które by go wspierały, nie łamałby prawa.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA