fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

George Soros człowiekiem roku "Financial Times"

George Soros
Heinrich-Böll-StiftungCC BY-SA 2.0
Filantrop niesie liberalną demokrację, ideę atakowaną przez populistów - tłumaczy "Financial Times" przyznanie George'owi Sorosowi tytułu Człowieka Roku.

"Financial Times" w artykule przedstawiającym sylwetkę George'a Sorosa przekazuje, że 88-letni jeden z największych filantropów na świecie musi mierzyć się z wrogami na całym świecie.

"Od jego rodzinnych Węgier po Stany zjednoczone, siły nacjonalizmu i populizmu tłamszą liberalną demokrację, którą niestrudzenie popierał"

"Musi zmierzyć się z pojawieniem się silnych ludzi na całym świecie, którzy chcą go delegalizować" - czytamy w "FT".

Czytaj także:

Donald Trump: George Soros może finansować karawanę migrantów

Uniwersytet Sorosa: Nawet Trump nie przekonał Orbána

"Jet za liberalną demokracją i otwartym społeczeństwem, ideami, które triumfowały w czasie zimnej wojny. Dziś są one oblężone ze wszystkich stron, od Rosji Władimira Putina po Amerykę Donalda Trumpa".

George Soros od kilkudziesięciu lat przeznacza swój majątek na walkę z autorytaryzmem, rasizmem i nietolerancją.

- Winą obarcza się mnie za wszystko, w tym za bycie antychrystem - mówi Soros. - Nie chciałbym mieć tylu wrogów, ale to oznacza, że robię coś dobrze - dodaje.

Źródło: Financial Times
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA