Reklama

Cud w Nowej Zelandii: Wędkarz wyłowił z oceanu dziecko

Gus Hutt, Nowozelandczyk, który wędkował na plaży Matata, na nowozelandzkiej Wyspie Północnej, uratował z wód oceanu 18-miesięczne dziecko. Nowozelandzkie media piszą o "cudzie".

Aktualizacja: 05.11.2018 12:09 Publikacja: 05.11.2018 09:44

Cud w Nowej Zelandii: Wędkarz wyłowił z oceanu dziecko

Foto: stock.adobe.com

arb

Hutt, który przebywał na biwaku w pobliżu plaży, wędkował na oceanie, gdy nagle zobaczył przed sobą unoszący się na wodzie kształt. Początkowo myślał, że jest to lalka, ale wtedy usłyszał, kwilenie dziecka unoszącego się na wodach oceanu - relacjonują lokalne media.

Jak się okazało dziecko, wykorzystując nieuwagę rodziców, wyszło z namiotu i weszło do oceanu, którego fale go porwały.

Czytaj więcej:

Na statku na Morzu Śródziemnym urodził się cud

- Jego twarz miała kolor porcelany, włosy były mokre, ale kiedy zaczął kwilić pomyślałem: Boże, to dziecko i ono jest żywe - mówił Hutt w rozmowie z "NZ Herald".

Reklama
Reklama

Hutt - jak piszą media - zauważył dziecko tylko dlatego, że tego dnia wędkował 100 metrów od miejsca, w którym normalnie zarzucał wędkę.

- Gdybym był tam minutę później, nie zauważyłbym dziecka - mówił.

- Miał cholerne szczęście, ale najwyraźniej jeszcze nie nadszedł jego czas - dodał.

Żona Hutta, Sue, natychmiast poinformowała o sprawie zarząd obozowiska, na którym biwakował wędkarz. Wezwano również pogotowie. Szybko ustalono, że tylko jedna rodzina przebywająca na obozowisku ma małe dziecko.

Kiedy matka dziecka została poinformowana, iż jej dziecko wyłowiono z oceanu, wpadła w histerię.

Policja informuje, że stan dziecka jest dobry.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama