fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Kanada: Protest lekarzy się rozszerza. Nie chcą podwyżek

stock.adobe.com
Już ponad 500 lekarzy, lekarzy-rezydentów oraz 150 studentów medycyny podpisało się pod listem otwartym, którego autorzy protestują przeciwko wynegocjowanym przez związki zawodowe podwyżkom dla lekarzy - informuje CNBC.

"My, lekarze z Quebecu, którzy wierzą w silny system publicznej służby zdrowia, sprzeciwiamy się podwyżkom płac wynegocjowanym przez nasze federacje medyczne" - czytamy w liście.

Autorzy listu podkreślają, że podwyżki są "szokujące, ponieważ pielęgniarki", a także sanitariusze i inni pracownicy służby zdrowia "pracują w bardzo trudnych warunkach", a pacjenci mają "problem z dostępem do usług medycznych" w związku z cięciami wydatków na służbę zdrowia w minionych latach i centralizacją całego systemu.

Początkowo pod listem, upublicznionym 25 lutego, podpisało się ok. 250 lekarzy i lekarzy-rezydentów. Liczba lekarzy popierających ten nietypowy protest wciąż jednak rośnie.

Obecnie protest popiera 213 lekarzy specjalizacji ogólnej, 184 lekarzy specjalistów, 149 lekarzy rezydentów i 162 studentów medycyny. Wszyscy oni chcą, by pieniądze, które miały pójść na podwyżki, zostały przeznaczone na poprawę sytuacji w służbie zdrowia.

Autorami listu są członkowie grupy Médecins Québécois pour le Régime Public (MQRP), która już 17 lutego protestowała przeciwko podwyżkom dla lekarzy-specjalistów, które członkowie MQRP nazwali "nieprzyzwoitymi".

1 lutego MQRP w innym liście otwartym protestowali przeciwko warunkom pracy pielęgniarek. "Pielęgniarki są wyczerpane nadmiarem obowiązków" - czytamy w liście.

Źródło: CNBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA