fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Rzecznik policji o oświadczenu Bodnara ws. podejrzanego o zabójstwo dziewczynki z Mrowin: Nie wierzę, to zapewne fake

tv.rp.pl
- Nie wierzę, bo przecież Rzecznik Praw Obywatelskich, który przede wszystkim powinien mieć na uwadze prawa rodziny okrutnie zamordowanej dziewczynki oraz ludzi, których poczucie bezpieczeństwa zostało naruszone tą zbrodnią, powinien złożyć kondolencje rodzinie, a policjantom i prokuraturze podziękować za skuteczne i szybkie działania - powiedział insp. Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji, komentując środowe oświadczenie Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur dotyczące działań wobec Jakuba A., oskarżonego o zamordowanie 10-letniej Kristiny z Mrowin.

Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur (KMPT), którego zadania w Polsce wykonuje Rzecznik Prawy Obywatelskich, wyraził w środę "głębokie zaniepokojenie sposobem zatrzymania i traktowania przez Policję mężczyzny podejrzanego o zabójstwo 10-latki z miejscowości Mrowiny". W komunikacie czytamy m.in., że "nie były potrzebne kajdanki zespolone ani chwyt obezwładniający, ponieważ zatrzymany nie stawiał oporu" oraz że "użyte przez policję środki wydają się w tym przypadku nieproporcjonalne i mają charakter pokazowy, stanowiący przykład manifestacji siły państwa wobec jednostki, do którego nie powinno dojść w demokratycznym państwie prawa".

Dowiedz się więcej: RPO o nadużyciach policji ws. traktowania podejrzanego o zabójstwo dziewczynki z Mrowin

– Ludzie obawiali się, że tak niebezpieczna osoba, będąca na wolności, może znów zrobić komuś krzywdę, stąd tak ważne były szybkie działania. Mieliśmy do czynienia z podejrzanym o dokonanie okrutnej zbrodni przy wykorzystaniu niebezpiecznych, ostrych narzędzi, a więc i zatrzymanie takiej osoby musi odbyć się z zachowaniem najwyższych zasad bezpieczeństwa, tak aby nie stało się nic podejrzanemu, który w akcie desperacji może dokonać samookaleczenia czy zaatakować policjantów – zauważył insp. Mariusz Ciarka, komentując dla tvp.info oświadczenie opublikowane na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich. - Czy bezpieczeństwo policjantów i innych ludzi w ogóle nie liczy się dla Rzecznika Praw Obywatelskich? - pytał rzecznik KGP.

Ciarka zauważył przy tym, że "łatwo ocenia się sytuacje po czasie, do tego nie znając akt sprawy i nie wiedząc, czy były informacje o możliwości stawiania oporu lub ataku czy ucieczki". - Użycie przez policjantów środków wskazanych przez RPO było zgodne z ustawą o środkach przymusu bezpośredniego, zwłaszcza z art. 15 ust. 5 pkt. 2”, w którym jest mowa o użyciu kajdanek - wyjaśniał.

- Gdyby został zabity czy ranny policjant – a mieliśmy do czynienia z okrutnym sprawcą zbrodni – to jak skomentowałby RPO takie zdarzenie? - dodawał rzecznik. - Policjanci to nie ludzie, o których prawach również powinien pamiętać - podkreślił ins. Mariusz Ciarka.

Źródło: rp.pl/ tvp info
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA