Portal TuLegnica.pl podał, że przed blokiem, w którym doszło do strzelaniny, pojawiły się karetki pogotowia, zaś w środku pracują policjanci i prokurator.

Według lokalnych mediów, do strzelaniny doszło w budynku przy ulicy Jastrzębiej na osiedlu Przylesie w Lubinie.

Czytaj więcej

Tragiczny finał obławy pod Warszawą. Służby badają okoliczności śmierci dwóch osób

Strzelanina w Lubinie. Media donoszą o ofiarach śmiertelnych

„Dziś w nocy na jednym z osiedli w Lubinie doszło do zabójstwa dwóch osób i usiłowania trzeciego” – informowało TVN24, cytując Lilianę Łukasiewicz, rzeczniczkę Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Po pewnym czasie w rozmowie ze stacją rzeczniczka zastrzegła, że na podstawie decyzji prokuratora prowadzącego postępowanie prokuratura z Legnicy potwierdza jedynie, że na osiedlu Przylesie w Lubinie doszło do strzelaniny.

Według informacji RMF FM, w Lubinie i okolicach trwają poszukiwania mężczyzny, który mógł mieć związek z nocną strzelaniną. Stacja podała, że niektórzy mężczyźni biorący udział w zdarzeniu byli karani. Portal Lubin.pl podawał, że podłożem strzelaniny mogły być narkotyki.

Czytaj więcej

Strzelanina w parlamencie Filipin

Strzelanina w Lubinie. Lakoniczny komunikat policji

W rozmowie z Polsat News jedna z mieszkanek bloku, w którym doszło do strzelaniny, powiedziała, że w nocy słychać było awanturę, a potem strzały z broni palnej.

Dolnośląska policja opublikowała w związku ze sprawą komunikat, w którym podała, że w nocy w jednym z mieszkań w Lubinie doszło do „zdarzenia o charakterze kryminalnym”. „Na miejscu czynności pod nadzorem prokuratury wykonują lubińscy policjanci. Zdarzenie zostało objęte śledztwem prokuratorskim i z uwagi na ten fakt, to wszystkie informacje, jakie możemy przekazać” – głosi oświadczenie.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy potwierdziła później, że w wyniku strzelaniny zginęli ludzie, ale nie podała żadnych szczegółów. Dodała, że trwają działania w celu zatrzymania sprawców, a policja prowadzi obławę.