Służba zdrowia

Rezydenci apelują do kolegów: wracajcie do pracy

AdobeStock
Jeżeli ktoś czuje się na siłach, niech pracuje więcej. Nie zmuszamy do podpisywania klauzul - mówił w TVN24 wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL Łukasz Jankowski.

Po osiągniętym wczoraj porozumieniu między Ministerstwem Zdrowia a protestującymi od października ubiegłego roku rezydentami, Porozumienie Rezydentów OZZL prosi lekarzy o podjęcie pracy w ponadwymiarowym zakresie.

Podkreślają, że nie namawiają do podpisywania wypowiedzianych wcześniej klauzul opt-out, a jedynie do dłuższej pracy - w miarę możliwości, które każdy ma ocenić sam.

- Umówiliśmy się z panem ministrem i mocno to czujemy, że nikogo do podpisywania klauzul opt-out nie będziemy zachęcać, nie będziemy zmuszać. Nie jest tak, że po podpisaniu porozumienia nasze priorytety się zmieniły - zapewnił w TVN24 Jankowski.

Jak mówił, nie zmieniło się stanowisko rezydentów, że praca powyżej 48 godzin jest szkodliwa. Mają jednak świadomość, że w Polsce istnieje potężna "dziura kadrowa", której żadne porozumienie nie zdoła zapełnić. 

Stąd apel rezydentów - jeśli ktoś czuje się na siłach, by pracować więcej - o podjęcie takiego wysiłku. - Niech pracuje więcej w systemie, dla dobra polskich pacjentów - mówił Łukasz Jankowski, wiceprzewodniczący PR OZZL.

Jankowski stwierdził, że mimo wczorajszego porozumienia rezydenci wstali od stołu z niedosytem. Kompromis został zawarty głównie dlatego, by nie pogarszać sytuacji pacjentów.

- Nikt już nie chciał dalej eskalować tego konfliktu, bo ucierpiałby na tym pacjent - stwierdził Jankowski.

Źródło: TVN24

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL