– Wszyscy błądzą bo są ludźmi, a rzeczą ludzką jest błądzić. Sędziowie są ludźmi odpowiedzialnymi, ale później jest cienka granica. Jeśli widzę sędziego, który rozstrzyga sprawę stoi obok podsądnego, to czy później nie będzie wątpliwości? – mówił Maciej Mitera w „Rozmowie Piaseckiego".

Odniósł się do sprawy sędziego Pawła Juszczyszyna z Olsztyna, który tydzień temu został  odwołany przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę z delegacji do Sądu Okręgowego w Olsztynie. Decyzja o odwołaniu miała być podyktowana podważeniem statusu sędziego niższej instancji, od którego wyroku rozpoznawał apelację. Od wczoraj sędzia jest zawieszony w wykonywaniu czynności, ma też postępowanie dyscyplinarne.

Czytaj też:

Sędzia Juszczyszyn odsunięty od orzekania

Czy Kaczyński przestraszy się „tysięcy Juszczyszynów”

– Pan sędzia nie potrzebuje obrony. Na pewno jest człowiekiem odważnym, czego dał wyraz tutaj. Ale przepraszam za wyrażenie, to też nie jest swoistego rodzaju odwaga, lecz raczej wykonywanie swoich obowiązków – stwierdził rzecznik KRS.

– Co do zawieszenia, nie wypowiadam się, rodzi to pewne wątpliwości. Ale mówię, to decyzja prezesa. Wyrażam zawsze nadzieje, że prezes czy każdy sędzia wie, co robi. Ja bym nie cofnął delegacji sędziego Juszczyszyna, ale to jest moje prywatne zdanie – dodał rzecznik KRS.