fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Kiedy Łukasz Piebiak wróci do orzekania w sądzie

Łukasz Piebiak
Fotorzepa/ Piotr Guzik
Były wiceminister sprawiedliwości może jeszcze przez miesiąc nie wrócić do orzekania.

Kolegium Sądu Okręgowego w Warszawie (czyli prezes tego sądu, trzech sędziów sądu okręgowego oraz ośmiu z sądów rejonowych) wnioskuje o niedopuszczenie Łukasza Piebiaka, byłego wiceministra sprawiedliwości, do orzekania. Chodzi o Sąd Rejonowy w Warszawie. Powód? Sędzia miał być zamieszany w aferę hejterską w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Łukasz Piebiak miał w czwartek wrócić do orzekania.

Sędziowie z Kolegium Sądu Okręgowego w Warszawie zatwierdzili plan jego nowych obowiązków. Tym samym były wiceminister w resorcie sprawiedliwości może usiąść za sędziowskim stołem. Ci sami sędziowie chcą jednak, by były wiceminister przez minimum miesiąc nie mógł orzekać. Tyle przewiduje ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Dając tym samym czas, by Sąd Dyscyplinarny podjął decyzję w sprawie byłego wiceministra. Taką procedurę zastosowano wobec sędziego Tomasza Szmydta (także zamieszanego w aferę). Prezes Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wydał zarządzenie o odsunięciu go od wykonywania czynności służbowych.

Łukasz Piebiak odszedł z Ministerstwa Sprawiedliwości po ujawnieniu afery hejterskiej. Były wiceminister miał być zaangażowany w działania oczerniające sędziów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA