Reklama

Cimoszewicz: Kandydaci do SN? W okresie depisyzacji wyrzucić z zawodu

W moim przekonaniu to są ludzie bez poczucia godności, którzy nie spełniają elementarnego warunku bycia sędzią - mówił o kandydatach zgłaszających się do Sądu Najwyższego były premier i minister sprawiedliwości Włodzimierz Cimoszewicz.

Aktualizacja: 01.08.2018 21:52 Publikacja: 01.08.2018 21:05

Cimoszewicz: Kandydaci do SN? W okresie depisyzacji wyrzucić z zawodu

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

amk

Włodzimierz Cimoszewicz komentował w "Faktach po Faktach" politykę partii rządzącej dotyczącej doboru kadry. Zdaniem byłego premiera polityka ta premiuje "tchórzy, wazeliniarzy, karierowiczów, ludzi bez honoru, bez godności, nie zasługujących na szacunek" - jak mówił.

Według gościa programu "wszyscy przyzwoici prawnicy" wiedzą doskonale, że obecna sytuacja jest niekonstytucyjna, jest "gwałtem na niezależnym wymiarze sprawiedliwości".

Byłego premiera zastanawia duża liczba chętnych prawników zgłaszających się na wakujące stanowiska w Sądzie Najwyższym. Zgłosiło się ich już prawie 200.

- Czym się kierują się ci ludzie? Jaka jest ich wartość moralna? W moim przekonaniu to są ludzie bez poczucia godności, którzy nie spełniają elementarnego warunku bycia sędzią - nieskazitelności charakteru- mówił Cimoszewicz.

Jego zdaniem, gdy nadejdzie okres "depisyzacji', wszyscy ci, którzy zostaną powołani do SN, wszyscy, którzy pełnią zawody zaufania publicznego i w tej chwili zgłosili swoje kandydatury, powinni stracić prawo wykonywania zawodu.

Reklama
Reklama

- To są postawy nie do zaakceptowania. To jest państwo, które premiuje patologiczne, negatywne, aspołeczne zachowania - uważa Włodzimierz Cimoszewicz.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę myślą Ukraińcy o Polakach, a co Polacy o Ukraińcach
Kraj
Polska 2050 na noże. Dlaczego Szymon Hołownia oddał władzę i co to oznacza dla koalicji
Kraj
Warszawa w błędnym kole odstrzałów. Apel o humanitarny przełom w sprawie dzików
Kraj
81. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz. Karol Nawrocki: za każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama