fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus w Szwecji: szkoły muszą sobie radzić

AdobeStock
Zamknięcie uczniów w domach ma niepożądane efekty.

Właściwie szwedzkie szkoły nie powinny mieć kłopotów z przestrzeganiem obostrzeń związanych z koronawirusem. Dziewięcioklasowe podstawówki, przedszkola oraz świetlice nigdy bowiem nie zostały podczas pandemii zamknięte, a niektóre szkoły zawodowe otwierały się też na parę godzin praktycznej nauki podczas semestru wiosennego. Oficjalnie gimnazja były zamkniete, by prowadzić zdalną edukację do 15 czerwca.

Szkoły podstawowe stosują antycovidowe środki ostrożności, ale z różnym powodzeniem. Wiedzą, jak postępować, by dystans społeczny został zachowany w klasach, na korytarzach i w stołówkach, gdzie wszyscy uczniowie mają gratisowy obiad.

Według Szwedzkiej Agencji Zdrowia Publicznego dzieci i młodzież na ogół nie zakażają się Covid-19. Pracownicy szkół i sektora opieki nad dziećmi nie łapią też koronawirusa częściej niż inne grupy zawodowe. W opinii Szwedzkiej Agencji Zdrowia Publicznego, która ustala zasady na czas panowania pandemii, zamknięcie szkół...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA