fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rzecz o prawie

Magdalena Kuruś: działania polskich władz na rzecz równego traktowania niewystarczające

Adobe Stock
Działania polskich władz na rzecz równego traktowania nie są oceniane jako wystarczające.

Słuchając wypowiedzi przedstawicieli rządowej delegacji, można by przyjąć, że Polska wzorcowo wręcz przeciwdziała rasizmowi i innym formom dyskryminacji. Stawiane przez członków Komitetu ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej ONZ (CERD) pytania i komentarze tej pewności pozbawiły.

6–7 sierpnia CERD badał kolejne sprawozdanie Polski z przestrzegania konwencji ws. likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej, której jesteśmy stroną od 1968 r. Uwzględniając przebieg 99. sesji, warto ocenić, na jakim etapie jesteśmy po 50 latach obowiązywania tego aktu w naszym kraju i jakie są aktualne wyzwania.

Osłabienie systemu

Każdy powinien mieć prawo do rozpatrzenia sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Myli się ten, kto twierdzi, że to prawo podstawowe pozostaje poza regulacjami konwencji, a więc i poza właściwością CERD. Eksperci Komitetu nie uzyskali jednak odpowiedzi na pytania o przestrzeganie zasad praworządności w kontekście respektowania pozycji ustrojowej sądów, a także niezależności prokuratury, w sytuacji gdy funkcję prokuratora generalnego pełni minister sprawiedliwości. A kwestie te wprost mogą rzutować na efektywność gwarancji proceduralnych i prawo do równego traktowania przed sądami i innymi organami wymiaru sprawiedliwości, czego wymaga konwencja.

Architektura instytucjonalna jest domeną państwa. Jego obowiązkiem jest jednak właściwe jej zaprojektowanie i wdrożenie. Zaniepokojenie członków Komitetu wzbudziła więc nie tyle likwidacja Rady ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji, ile brak nowego mechanizmu koordynacji działań właściwych organów, skoro poprzedni uznano za nieefektywny. Niewystarczająca wydała się też aktywność Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania i rezultaty jego współpracy z osobami odpowiedzialnymi za problematykę równego traktowania w ministerstwach i urzędach wojewódzkich.

CERD, jako kolejny organ monitorujący wdrażanie instrumentów prawa międzynarodowego, zwrócił uwagę na niewystarczające zasoby ludzkie i finansowe przeznaczane na wykonywanie zadań RPO. 16-osobowa delegacja polskiego rządu z determinacją dowodziła w Genewie, że zarzuty ograniczeń budżetowych rzecznika są całkowicie niezasadne. Tymczasem w ostatnich latach cięcia w stosunku do przedkładanego przez RPO projektu budżetu sięgały nawet 10 mln zł (2016 r.), a aktualna wysokość wydatków bieżących kształtuje się na poziomie z 2012 r. Bez dodatkowych nakładów nie jest zaś możliwe odpowiednie wykonywanie mandatu niezależnego organu ds. równego traktowania, badającego skargi na policję, monitorującego wykonywanie konwencji, a także rozpatrującego wnioski o skargę nadzwyczajną.

Przestępstwa z nienawiści

Liczne działania szkoleniowe podejmowane wobec policjantów, prokuratorów i sędziów, mające na celu zwiększenie świadomości i skuteczności w ściganiu przestępstw motywowanych uprzedzeniami, miały przyczynić się do lepszej ich identyfikacji. Jak jednak wynika z badań RPO, nadal jedynie 5 proc. przestępstw z nienawiści jest zgłaszanych organom ścigania. Może ma znaczenie to, że – jak podniosła sprawozdawczyni CERD – brakuje jednoznacznego potępienia takich zdarzeń przez osoby pełniące wysokie funkcje publiczne?

CERD odnotował także informacje o wzroście przypadków publicznego propagowania symboli i treści rasistowskich oraz nawiązujących do ustrojów totalitarnych, a także nieegzekwowanie przez Polskę zakazu działalności i przynależności do partii lub organizacji promujących takie ideologie. Konwencja wskazuje natomiast, że już samo członkostwo w takiej organizacji powinno być penalizowane.

Komitet dopytywał o środki eliminowania mowy nienawiści, która jest coraz mocniej obecna w polskiej debacie publicznej. Działania policji powinny być m.in. uzupełnione o środki skierowane do dostawców usług internetowych.

Realne czy pozorne?

Na posiedzeniu CERD wyjaśniano, że Krajowy Program Działań na rzecz Równego Traktowania 2013–2016 podlegał dwukrotnej (!) ewaluacji, a kolejny będzie obowiązywał w latach 2021–2030. Z kolei prokuratura od stycznia 2019 r. nie tylko analizuje 31 spraw wskazanych przez RPO, które wzbudziły jego wątpliwości co do prawidłowości działań w sprawach dotyczących przestępstw motywowanych nienawiścią, ale wykonuje zadanie dużo bardziej ambitne – badaniu poddano akta 295 (!) tego rodzaju spraw.

To nowe i dość zaskakujące informacje, z których dla rzeczywistości społecznej niewiele wynika. Czekamy, jak wypracowane wnioski przełożą się na praktykę. CERD podkreślał: istotny jest wynik podejmowanych działań, a nie działania same w sobie.

Już pod koniec miesiąca poznamy uwagi końcowe Komitetu. Z pytań jego członków można wnosić, że działania polskich władz nie są oceniane jako wystarczające. Spodziewać się należy wielu rekomendacji. Potraktujmy je z uwagą.

Autorka jest prawniczką, zastępczynią dyrektorki Zespołu ds. Równego Traktowania w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA