fbTrack

Dlaczego opozycja nie potrafi krytykować PiS

Grzegorz Schetyna
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Zagmatwany język, kłopoty z tożsamością.

Gdy w ubiegłym tygodniu Grzegorz Schetyna wyjaśniał, dlaczego PO nie może pozostać po lewej stronie politycznego spektrum, posypały się na niego gromy. Podobnie zresztą jak kilka miesięcy temu, gdy Ryszard Petru głosił, iż podczas rozmów z PiS zobaczył „światełko w tunelu".

Realistycznie rzecz ujmując, obaj politycy usiłują jednak wyjść z klinczu. Z jednej strony, muszą oczywiście liczyć się z opinią mediów niechętnych partii Jarosława Kaczyńskiego. Z drugiej, sondaże popularności ich partii politycznych są bezlitosne. Za chwilę minie rok od podwójnego triumfu PiS w wyborach prezydenckich i parlamentarnych, a nie widać, by partia rządząca znacząco traciła sympatię wyborców.

Dotychczasowe strategie krytyki obozu rządzącego nie przynoszą oczekiwanego rezultatu. Stawiam tezę, że od jesieni 2015 język opozycji wobec PiS przestał służyć osiąganiu politycznych celów.

Drętwa mowa III RP

Zwolennicy polityki proeuropejskiej i liberalnej d...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL