Reklama

Po spotkaniu Morawiecki - Orban. Rząd otwarty na propozycje

Rzecznik rządu Piotr Müller po spotkaniu premiera Mateusza Morawieckiego z premierem Viktorem Orbanem poinformował, że partnerzy Polski są przekonywani, iż "arbitralne kryteria oceny praworządności w poszczególnych krajach mogą w przyszłości doprowadzić do rozpadu Unii Europejskiej".

Aktualizacja: 30.11.2020 21:08 Publikacja: 30.11.2020 20:58

Mateusz Morawiecki i Viktor Orban

Mateusz Morawiecki i Viktor Orban

Foto: AFP

Spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z szefem Węgierskiego rządu rozpoczęło się w Warszawie koło godziny 19. Po jego zakończeniu na konferencji prasowej pojawił się rzecznik rządu Piotr Müller.

- Spotkanie dotyczyło przygotowania do następnego posiedzenia Rady Europejskiej, które odbędzie się w połowie grudnia - powiedział.

- Tematy rozmowy dotyczyły między innymi koordynacji stanowisk w zakresie negocjacji budżetowych. Stanowisko Polski i Węgier jest jasne. Oczekujemy ze strony prezydencji niemieckiej na propozycję w tym zakresie - podsumował przebieg spotkania Müller. Dodał, że rząd jest otwarty na nowe propozycje. - Jesteśmy przekonani, że może dojść do porozumienia, ale musi ono być zgodne z traktatami unijnymi i ustaleniami z lipcowego posiedzenia Rady Europejskiej - powiedział. - Przekonujemy naszych partnerów, że arbitralne kryteria oceny praworządności w poszczególnych krajach mogą w przyszłości doprowadzić do rozpadu UE - dodał.

Rozmowa z Merkel

W piątek premier Mateusz Morawiecki rozmawiał na temat zawetowania budżetu UE z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. 

Reklama
Reklama

Szef polskiego rządu przekazał, że w rozmowie z Merkel podkreślił, iż "będziemy bronić suwerennego prawa państw europejskich do realizowania zmian i reform oraz litery i ducha traktatów, które stanowią prawo pierwotne i nadrzędne wobec jakichkolwiek innych aktów prawnych i wtórnych mechanizmów, jakie zawierają aktualne propozycje instytucji europejskich". 

Budżetowe weto

Polska i Węgry grożą zawetowaniem unijnego budżetu i funduszu odbudowy, przeznaczonego na odbudowę europejskich gospodarek dotkniętych skutkami kryzysu związanego z pandemią, w związku z przyjęciem przez 25 państw UE rozporządzenia wiążącego wypłatę środków unijnych z kryterium praworządności.

Warszawa i Budapeszt nie były w stanie zablokować tego rozporządzenia, ponieważ było ono przyjmowane większością kwalifikowaną.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama