Rząd PiS

Sasin: Rekonstrukcja rządu? Przyspieszone wybory? Nie ma takich planów

Fotorzepa/ Radek Pasterski
Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin zapewnił na antenie Radia Zet, że nie ma planów, by w najbliższym czasie dokonać rekonstrukcji rządu.

Doniesienia o planowanej rekonstrukcji Sasin nazwał "fake newsem".

Na uwagę, że rekonstrukcja mogłaby "przykryć" aferę KNF, Sasin odparł, że "nie chodzi o to, żeby temat przykrywać, tylko żeby temat wyjaśnić i mówić na ten temat prawdę".

Jak dodał PiS chce "pokazać wiarygodność" i to "jak różne są standardy PiS i opozycji".

- My reagujemy natychmiast, (Marek) Chrzanowski (były szef KNF) odszedł natychmiast ze stanowiska, są działania służb, są działania prokuratury natychmiast, bez żadnej zwłoki, a afery PO były przez tamtą władzę niewyjaśniane, dlatego musieliśmy powołać komisje śledcze - wyjaśnił.

Sasin dodał również, ze nie ma planu rekonstrukcji rządu przed wyborami do PE. - Nie ma takiego prawnego obowiązku, że jeśli ktoś chce kandydować do PE, to musi wcześniej zrezygnować z funkcji, którą pełni - dodał pytany o zapowiedzi wicepremier Beaty Szydło, która mówiła publicznie, że przygotowuje się do startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Sasin zdementował też doniesienia o planach przyspieszenia przez PiS wyborów (pisała o tym m.in. "Rzeczpospolita"). Polityk nazwał te doniesienia "kaczką dziennikarską".

- My się umówiliśmy na cztery lata z Polakami. Cztery lata wypełnimy i niech nas Polacy wtedy ocenią, czy to były dobre cztery lata. Uważam, że ta ocenia będzie pozytywna - podkreślił Sasin.

Źródło: Radio ZET

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL