fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Jesień będzie trudnym testem dla rynku pracy

Adobe Stock
Kończący się okres prac sezonowych sprawił, że w urzędach pracy jak i na portalach rekrutacyjnych październik przyniósł spadek liczby ofert. Może go jeszcze pogłębić lockdown 2.0 i perspektywa narodowej kwarantanny.

Prawie 244 tys. ogłoszeń pojawiło się w październiku na 15 największych portalach pracy w Polsce. To o ponad dwie trzecie więcej niż w najgorszym w tym roku kwietniu, ale już o 11 proc. mniej niż we wrześniu – wynika z udostępnionych „Rzeczpospolitej" danych z analizy Job market insights dla agencji zatrudnienia Adecco Group. Podobny trend pokazały opublikowane w piątek dane z urzędów pracy, gdzie również październik przyniósł wyraźny – prawie 12-proc. – spadek liczby ofert w porównaniu z wrześniem.

Piotr Płusa, ekspert rynku pracy w Adecco Group, zwraca uwagę, że również w 2019 r. miał miejsce spadek liczby ofert pracy od października do końca roku. W dużej mierze jest to spowodowane zakończeniem letnio-jesiennych prac sezonowych.

Czytaj także: Twardy lockdown zaboli firmy i pracowników

Według raportu, który przygotowują Katedra Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC), lepiej wygląda sytuacja po wyłączeniu prac o charakterze sezonowym. Wtedy okazuje się, że na portalach pracy w październiku ofert było 10 proc. więcej niż we wrześniu (ponad 180 tys.), do czego przyczynił się wzrost zapotrzebowania na pracowników w przemyśle i w branży IT. Jak jednak zaznacza prof. Maria Drozdowicz-Bieć, ekonomistka z SGH i BIEC, w październikowych danych widać wpływ dużego jeszcze wówczas optymizmu pracodawców, a nie ma tam efektów obecnego lockdownu.

Podobny trend pokazują dane Pracuj.pl, czołowego portalu z ofertami pracy dla specjalistów, gdzie w październiku opublikowano prawie 56,7 tys. ogłoszeń, podobnie jak we wrześniu. – Daje to obraz pewnej stabilizacji, jednak to właśnie jesień i wczesna zima będą ważnym testem zarówno dla pracodawców, jak i pracowników poszukujących zatrudnienia, wynikającym z wprowadzenia kolejnych obostrzeń wywołanych rosnącą liczbą zachorowań na Covid-19 – zaznacza Aleksandra Skwarska, ekspertka Pracuj.pl, gdzie najczęściej poszukiwano pracowników zajmujących się sprzedażą (34 proc. ogłoszeń), obsługą klienta i specjalistów IT (15 proc.).

Jak przewiduje prof. Drozdowicz-Bieć, w kolejnych tygodniach ofert pracy będzie coraz mniej ze względu na ogromną niepewność co do dalszego rozwoju sytuacji. W rezultacie bezrobocie wzrośnie do co najmniej 8 proc. Czynnikiem chroniącym rynek pracy będzie nasza słabość, czyli niedobór siły roboczej wynikający z demografii i niskiej aktywności zawodowej Polaków. Piotr Płusa zaznacza, że wprowadzane teraz ograniczenia, m.in. w handlu, powodują, że propozycji pracy na kolejny sezon na razie nie przybywa. – Rosnącej liczby ofert spodziewamy się dopiero w grudniu, o ile możliwy będzie powrót do funkcjonowania galerii handlowych, hoteli czy gastronomii – dodaje ekspert Adecco Group.

Jak jednak zaznacza Antonio Carvelli, wiceprezes Gi Group w Polsce, są branże, które teraz szukają pracowników – to transport, spedycja, e-commerce, logistyka, czyli te, które szykują się na okres świąteczny. A ten powinien być rekordowy pod względem zakupów w sieci. – Daje to nadzieję osobom pracującym teraz np. w częściowo zamkniętej branży gastronomicznej na szybkie znalezienie, nawet tymczasowo, alternatywnego zajęcia – zaznacza Antonio Carvelli.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA