Reklama

Pracodawcy wierzą w swoją markę

Rosnące problemy z pozyskaniem pracowników sprawiły, że coraz więcej firm zaczyna inwestować w działania wspierające ich wizerunek na rynku pracy. Spora grupa zadowala się jednak przekonaniem, że już ma dobrą reputację.

Aktualizacja: 22.03.2017 05:56 Publikacja: 21.03.2017 19:19

W Absolvent Talent Days bierze już udział 550 firm z 50 branż.

W Absolvent Talent Days bierze już udział 550 firm z 50 branż.

Foto: materiały prasowe

W tegorocznej wiosennej edycji Absolvent Talent Days – największych targów pracy w Polsce – uczestniczy już ok. 550 pracodawców z ponad 50 branż. W marcu i kwietniu w ośmiu miastach kraju (m.in. w Gdańsku, Wrocławiu, Rzeszowie, Warszawie i Krakowie) przedstawią oni ponad 4 tys. propozycji pracy, praktyk i staży dla studentów i absolwentów uczelni.

– Wprawdzie targi pracy nie są już dla firm głównym sposobem rekrutacji, która najczęściej odbywa się online, ale dzięki temu można wyróżnić się w działaniach offline – podkreśla Katarzyna Godlewska, współzałożycielka i dyrektor operacyjna Grupy Absolvent i główny organizator wydarzenia, któremu patronuje „Rzeczpospolita".

Siła przyzwyczajenia

Tej widocznej wśród pracodawców chęci wyróżnienia się i wzmocnienia swojej marki sprzyja poprawa koniunktury na rynku pracy oraz zmiany demograficzne, które ograniczyły podaż potencjalnych pracowników. Jednak rekrutacyjno-marketingowa aktywność dotyczy na razie tylko części firm. I to wcale nie dominującej.

Jak wynika z lutowego badania planów pracodawców agencji zatrudnienia Randstad, tylko 9 proc. z tysiąca badanych prowadziło w ubiegłym roku działania związane z Employer Brandingiem. W tym roku planuje je nieco więcej, ale nadal niewiele (13 proc.) firm. – Wyniki naszego badania pokazują, jak jeszcze niewiele firm łączy odczuwane trudności w pozyskiwaniu nowych kadr z pracą nad własną reputacją – komentuje Monika Hryniszyn, dyrektor personalna Randstad. Według niej, niewielkie zainteresowanie własną reputacją jako pracodawcy może wynikać po części z przyzwyczajenia firm do sytuacji, gdy to kandydat miał zabiegać o przyjęcie do pracy. Zapominają, że rynek pracownika radykalnie zmienił układ sił i kandydaci mają coraz większy wybór ofert.

Do pracy nad dobrą reputacją nie skłania też samozadowolenie – aż 76 proc. ankietowanych pracodawców twierdzi, że ich reputacja już jest dobra albo bardzo dobra. Te opinie nie zawsze są podparte konkretami; prawie połowa firm nie potrafiła określić, w jaki sposób bada swoją reputację. Pozostałe najczęściej ograniczały się do monitoringu opinii o firmie w internecie.

Reklama
Reklama

Duzi inwestują

– Największym problemem jest brak zrozumienia większości firm, że dobra marka pracodawcy bezpośrednio przekłada się na ich biznes – ocenia Justyna Piesiewicz, prezes stowarzyszenia IACL.

Według badania Randstad, najczęściej o Employer Branding dbają duże firmy – co druga z nich zamierza też inwestować w tym roku w działania wizerunkowe. Dla dużych pracodawców, którzy od lat dbają o swoją reputację, udział w targach pracy, rankingach to stały element Employer Brandingu. W dodatku przynoszący wymierne efekty – jak dowodzą zestawienia najbardziej atrakcyjnych i pożądanych pracodawców.

W rankingach powtarzają się nazwy dużych spółek, co widać n.p. w wynikach plebiscytu Praca dla Inżyniera. Towarzyszył on 24. już edycji Inżynierskich Targów Pracy (ITP) na Politechnice Warszawskiej, które organizuje Stowarzyszenie Studentów BEST pod patronatem „Rzeczpospolitej". Młodzi inżynierowie i studenci PW za najlepsze miejsca pracy uznali Orange, Samsunga i P&G. Konkurentów było sporo, bo na inżynierskich targach zaprezentowała prawie setka firm.

Zdaniem Anna Macnar, szefowej firmy doradczej HRM Institute, oblężenie targów to jeden z przejawów nasilenia wizerunkowych działań firm. W branżach, gdzie konkurencja o kandydatów do pracy jest szczególnie ostra, jak np. w nowoczesnych usługach dla biznesu czy w IT – w akcje rekrutacyjno-promocyjne inwestują nie tylko najwięksi.

Jesienią 2016 r. głośno było o kampanii krakowskiej spółki technologicznej Codewise, która promowała się pod hasłem „Don' be a corporate slave". – Ten przekaz jest autentyczny i spójny z unikalną kulturą i stylem pracy Codewise – zaznacza firma, dodając, że dzięki kampanii bardzo wzrosła jej rozpoznawalność, zwłaszcza w Krakowie. Co pomogło jej zwiększyć zatrudnienie z 90 do 120 osób.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że Employer Branding nie polega tylko na kampaniach wizerunkowych czy rekrutacyjnych. – Employer Branding łączy marketing, PR, komunikację wewnętrzną oraz działania HR w tym szkolenia, motywację, a także zarządzanie i strategię rozwoju – wylicza Justyna Piesiewicz.

Reklama
Reklama

Konieczna spójność

Anna Macnar zaznacza, że potrzebna jest całościowa strategia EB, a jej podstawą powinien być dialog z pracownikami. Zanim firma zacznie się promować jako atrakcyjne miejsce pracy, powinna sprawdzić, czy faktycznie nim jest – poczynając od przebiegu rekrutacji, poprzez proces adaptacji nowego pracownika, rozwój i motywację ludzi – aż do etapu odejścia pracowników. Strategiczne podejście do Employer Brandingu zapewni spójność między pożądanym wizerunkiem na rynku pracy a rzeczywistą sytuacją.

Na tę spójność zwraca też uwagę Justyna Piesiewicz, zaznaczając, że wraz z pracownikami trzeba wypracować wartości firmy, kulturę organizacyjną opartą na szacunku i dotrzymywaniu słowa. Jak przypomina Monika Hryniszyn kandydaci do pracy mają dziś niemal nieograniczone możliwości sprawdzenia i weryfikacji opinii o firmie. Dlatego też weryfikacja i kształtowanie wizerunku pracodawcy, powinny być traktowane jako działania o charakterze strategicznym dla każdej firmy.

Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Rynek pracy
Coraz mniej etatów w przemyśle. Kto przegrywa na rynku pracy?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama