Publicystyka

Czas letni czy zimowy?

Adobe Stock
Uruchomiliśmy internetowe konsultacje publiczne na temat rezygnacji ze zmiany czasu – pisze komisarz UE ds. transportu.

Od zachodu po wschód Unia Europejska rozciąga się na obszarze ponad 3 tys. km. Kiedy słońce zachodzi w Warnie w Bułgarii, w Lizbonie wciąż jest wysoko nad horyzontem. Dlatego mamy w Europie aż trzy różne strefy czasowe, a jej wybór jest suwerenną decyzją każdego państwa. Jedynym wymogiem ustalonym przez prawodawstwo unijne jest stosowanie czasu, dzięki któremu lepiej wykorzystuje się światło dzienne – tzw. czasu letniego.

Większość państw UE ma długą historię ustaleń dotyczących czasu letniego – wiele z nich sięga czasów I i II wojny światowej. Różnice w ustaleniach krajowych powodowały jednak zamieszanie: gdy czas letni obowiązywał po jednej stronie granicy, to po drugiej jeszcze nie. Proszę sobie wyobrazić, że na stacji kolejowej zastanawiamy się, która może być godzina zaledwie kilka kilometrów dalej! Dlatego UE zaczęła w latach 80. stopniowo przyjmować przepisy, na podstawie których wszystkie państwa członkowskie zgodziły się na wprowadzenie zmiany czasu i położenie kresu tym rozbieżnościom. Od 1996 r. wszyscy Europejczycy przestawiają swoje zegary o godzinę do przodu w ostatnią niedzielę marca i o jedną godzinę do tyłu w ostatnią niedzielę października.

Jednak dziś ten system budzi coraz większe wątpliwości. Państwa członkowskie oraz zwykli obywatele wysłali do PE wnioski z prośbą o ponowną ocenę tego rozwiązania. Jedno już wiemy – musimy zachować jednolitą zasadę w całej UE: albo wszyscy zmieniamy czas, albo nie robi tego nikt. Gdyby część państw zmieniała czas jednego dnia, a pozostałe innego lub wcale, pojawiłyby się problemy.

Uruchomiliśmy internetowe konsultacje publiczne, ponieważ chcemy poznać zdanie obywateli na ten temat. Zachęcamy do podzielenia się z nami opinią oraz wybranie jednego z dwóch rozwiązań: pozostawienie obecnego systemu bez zmian lub zniesienie go w całej UE. A jeżeli system ma zostać zniesiony, to czy ma pozostać czas zimowy, czy letni?

Nie jest to ani głosowanie, ani referendum. Zanim zdecydujemy, co robić dalej, musimy jednak zgromadzić jak najwięcej opinii. Oczywiście wciąż jest za wcześnie, aby spekulować na temat tego, co może się wydarzyć, ale należy pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, Komisja Europejska nie działa sama. Każda zmiana obecnych ustaleń wymaga zgody rządu każdego państwa członkowskiego oraz Parlamentu Europejskiego. Po drugie, jeżeli zniesiemy zmianę czasu, każde państwo członkowskie będzie miało prawo do podjęcia decyzji, czy zachowuje stały czas letni, czy zimowy.

Zachęcam do podzielenia się z nami swoją opinią do 16 sierpnia 2018 r.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL