fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przestępczość

Ukraina: Wojna z przemytem

Gwardia Narodowa patroluje okolice Mukaczewa, w którym doszło do walk przemytników
AFP
Prezydent Poroszenko mianował nowych gubernatorów w regionach Ukrainy słynnych z przemytu.

W trzech z czterech takich regionów prezydent wymienił ostatnio szefów administracji państwowej. Najgłośniejsze było mianowanie byłego prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego na gubernatora Odessy. – Głównym problemem będzie dla niego port słynący z przemytu wszystkiego (łącznie z ropą naftową), ale też prawie nieistniejąca w terenie granica z separatystycznym Naddniestrzem – powiedziała „Rz" dziennikarka Radia Swoboda Irina Sztogrin.

Jednak w ciągu ostatnich dni nastąpiły kolejne roszady. Szefem obwodu ługańskiego – bezpośredniego zaplecza frontu – został Grigorij Tuka, 51-letni wolontariusz, który w ciągu ostatniego roku organizował zbiórki na rzecz walczących oddziałów.

– Cieszy się ogromnym szacunkiem wojska, to on karmił, obuł i nie pozwolił zamarznąć żołnierzom w czasie ostatniej zimy. Niesprawny i skorumpowany aparat Ministerstwa Obrony nie był w stanie zrobić tego, co zrobiła organizacja Narodny Tył Tuki – mówi Sztogrin.

Teraz od wsparcia wojska będzie zależało, czy Tuce uda się powstrzymać rzekę przemytu płynącą przez linię frontu w Donbasie, ale też granicę z Rosją. Służba bezpieczeństwa Ukrainy bez przerwy alarmuje, że dzięki mieszkańcom regionu przekraczającym linię wojskowych posterunków w głąb kraju trafiają broń i materiały wybuchowe, które coraz częściej używane są w zamachach bombowych, na przykład w Charkowie. Jednak SBU nie potrafi dać sobie rady nawet sama ze sobą, właśnie rozpoczęła bowiem rekrutację „patriotycznych obywateli" do swoich wydziałów zwalczających przemyt, korupcję i terroryzm. Poprzedni ich skład nie był w stanie tego zrobić.

– Dla ukraińskiej elity politycznej i biznesowej to żaden sekret, przemyt towarzyszył Ukrainie od chwili ogłoszenia niepodległości. Wielu zrobiło na nim ogromne majątki – mówi Sztogrin.

Dotychczasowy gubernator Ługańska, były generał milicji Henndij Moskal, został z kolei przerzucony na drugi koniec kraju, by zaprowadzić tam porządek. Zakarpacie, jedyna leżąca na południe od Karpat część kraju, graniczy z trzema państwami Unii Europejskiej (Słowacja, Węgry i Rumunia) i jest uważana za perłę w koronie ukraińskich przemytników. Konflikt o podział wpływów z kontrabandy doprowadził tam 11 lipca do zbrojnego starcia uzbrojonych członków Prawego Sektora z ochroną deputowanego do parlamentu Mychajła Łani i milicją.

Pierwszą utarczkę nowy gubernator miał właśnie z Prawym Sektorem, który utrzymuje swoje oddziały na linii frontu i bardzo zasłużył się w powstrzymaniu rosyjskiej agresji. Przybyły wprost z obwodu ługańskiego gubernator natychmiast kazał wszystkich miejscowych członków organizacji winnej strzelaniny powołać do wojska i wysłać na front. Wtedy okazało się, że prawie wszyscy bojówkarze albo nie nadają się do służby wojskowej, albo zostali z niej zwolnieni m.in. z powodu dokonania przestępstw kryminalnych, albo wyjechali do pracy za granicą. To był potężny cios w wizerunek słynącego z patriotyzmu Sektora.

Jednak to nie on będzie głównym przeciwnikiem nowego gubernatora, ale potężna rodzina Bałohów, która od 20 lat rządzi Zakarpaciem jak udzielnym księstwem i której podlega cały tamtejszy przemyt. Bałohowie to typowy ukraiński klan, który łączy rozległą działalność biznesową z aktywnością polityczną.

Bardzo podobny kłopot ma Saakaszwili w Odessie, jednak w tamtejszym porcie swoje interesy załatwia wiele klanów biznesowo-politycznych, m.in. słynny multimiliarder i były gubernator Dniepropietrowska Ihor Kołomojski.

Na Ukrainie istnieje jeszcze czwarty (po Zakarpaciu, odeskim i ługańskim) region, który miejscowi milicjanci zaliczają do „królestwa przemytników" – obwód wołyński graniczący z Polską. Ale żaden z rozmówców „Rz" nie słyszał, by szykowano tam jakieś zmiany lub by ktoś uważał, że sytuacja na granicy z Polską odbiega od normy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA