fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przestępczość

Największe włamanie w historii Twittera to dzieło 17-latka?

AFP
Nastolatek z Tampy na Florydzie został oskarżony o przeprowadzenie ataku hakerskiego na Twittera. Wpisy pojawiły się na kontach m.in. Apple, Ubera, Joe Bidena i Elona Muska.

Do cyberataku doszło w połowie lipca. Tweety, pojawiające się na wielu kontach w ciągu około półtorej godziny, obiecywały użytkownikom, że jeśli wpłacą darowiznę na wskazany portfel bitcoinowy, otrzymają zwrot podwojonej kwoty. Przy niektórych wpisach pojawiały się zwykłe zachęty do przelania pieniędzy, z kolei na koncie w części tweetów „oferta” adresowana była „w związku z epidemią Covid-19”.

Według danych z serwisu blockchain.com, atak okazał się skuteczny - w czasie jego trwania wpłacono na wskazany portfel równowartość ponad 123 tys. dolarów.

Wśród zaatakowanych kont znalazło się wiele należących do ważnych osobistości ze świata polityki - np. Baracka Obamy, Joe Bidena czy Mike'a Bloomberga, biznesu - Warrena Buffetta, Jeffa Bezosa, rozrywki - Kanye Westa, Kim Kardashian - ale także konta firmowe - oprócz Apple'a np. również Ubera.

W związku z tym atakiem 17-letni Graham Clark usłyszał 30 zarzutów. Nastolatek został zatrzymany w piątek rano.

Prokuratura stanowa nie zdradziła, w jaki sposób służby dotarły do Clarka. Poinformowano jedynie, że to efekt "skomplikowanego ogólnokrajowego dochodzenia".

Po zatrzymaniu oświadczenie wydali przedstawiciele Twittera. Podziękowali organom ścigania za ich pracę.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA