Reklama

Gdańsk: Złodziej zasnął w domu, do którego się włamał. Prawdopodobnie przez cukierki

35-letni mężczyzna około godz. 3.00 w nocy włamał się do jednego z mieszkań przy ul. Reja w Gdańsku. Zabrał zabytkowe zegary i trzy telefony, swój łup spakował i wystawił na balkon. Wrócił jednak do mieszkania, bo skusiły go leżące na stole cukierki. Zjadł je, po czym zasnął na kanapie.

Aktualizacja: 06.08.2018 12:26 Publikacja: 06.08.2018 12:14

Gdańsk: Złodziej zasnął w domu, do którego się włamał. Prawdopodobnie przez cukierki

Foto: Fotorzepa/ Łukasz Solski

qm

Policję w nocy zaalarmowała właścicielka mieszkania. Funkcjonariusze byli przekonani, że będą ścigać spłoszonego przez mieszkańców przestępcę. Okazało się, że scenariusz ich interwencji będzie wyglądał zupełnie inaczej - relacjonuje pomorska policja.

Gdy mundurowi dotarli do mieszkania, właścicielka mieszkania zaprowadziła ich do jednego z pokojów i pokazała śpiącego na kanapie złodzieja.

Zatrzymanym okazał się 35-letni mieszkaniec Tczewa. Jego łupem miały paść: trzy telefony, zabytkowe zegary, lampa, wzmacniacz, okulary oraz pieniądze. Wszystko to złodziej, który dostał się przez otwarte okno, spakował w kuwetę dla kotów i zostawił na balkonie.

Mężczyzna nie uciekł jednak, a wrócił do mieszkania i zjadł leżące w półmisku na stole słodycze. "Najprawdopodobniej duża ilość cukru spowodowała, że złodziej stał się senny. 35-latek zdjął buty, położył się na kanapie i zasnął" - relacjonuje pomorska policja.

Zgłaszającą przestępstwo mieszkankę obudziły dziwne odgłosy, dochodzące z pokoju. Wstała, a gdy zobaczyła włamywacza, zachowała zimną krew i po cichu zaalarmowała policję.

Reklama
Reklama

Mężczyzna sen kontynuował później już w policyjnej celi. Usłyszał zarzut kradzieży i trzy najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Łup o wartości 7,4 tys. złotych wrócił do mieszkania.

Przestępczość
Jacek Tomaszewski: Narkotyki Maduro miały zniszczyć Amerykę
Przestępczość
Nicolás Maduro i Cilia Flores doprowadzeni do sądu. Co się tam wydarzy?
Przestępczość
Brigitte Macron kontra hejterzy. Sąd w Paryżu wydał wyrok
Przestępczość
Berlin. Po pożarze dziesiątki tysięcy mieszkań bez prądu. Do podpalenia przyznała się Vulkangruppe
Przestępczość
Tajemniczy ładunek rosyjskiego statku, który zatonął. Co przewoził Ursa Major?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama