fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Polacy ruszyli po roślinne mięso. Wielki wzrost sprzedaży

Roślinne mięso
AdobeStock
W ostatnim czasie na polskim rynku zadebiutowało kilka nowych marek roślinnych alternatyw produktów mięsnych, a szykują się kolejne.

W 2020 r. wartość sprzedaży takich produktów w Polsce wzrosła o  ponad 100 proc., a wraz z roślinnymi wersjami nabiału rynek szacować można na niemal 1 mld zł. Już blisko 40 proc. Polaków deklaruje, iż ogranicza mięso w diecie, co powoduje, że rynek alternatyw ma ogromny potencjał.

O wejściu w produkcję takich produktów poinformował właśnie OneDayMore, jeden z producentów musli, owsianek, granoli oraz przekąsek. Firma jest na etapie zaawansowanych prac nad nową linią asortymentową – roślinnych zamienników mięsa na bazie grochu. Produkty z nowej linii w postaci hamburgerów, mielonego, klopsów oraz kiełbasek na rynku zadebiutują jesienią bieżącego roku. Na finiszu jest również inwestycja spółki w nowy zakład produkcyjny.

- Roślinne zamienniki mięsa to też niezwykle ważny element strategii naszej firmy na rzecz realizacji zobowiązań wobec środowiska, w tym także ochrony zwierząt – wskazuje Dariusz Haraj, prezes OneDayMore.

Niedawno na polski rynek weszła również hiszpańska marka Heura, która jest najszybciej rozwijającym się producentem mięsa roślinnego w Europie. Według prognoz Barclays Analysis światowy rynek mięsa roślinnego do 2030 roku osiągnie wartość 140 mld dol. Produkty marki powstały na bazie diety śródziemnomorskiej, która jest jedną z najzdrowszych na świecie.

- Zmiana diety na roślinną daje realne korzyści: chroni zwierzęta, zmniejsza emisję CO2 i ogranicza zużycie wody. Naszym celem jest zastąpienie białka zwierzęcego białkiem roślinnym. Heura to nie substytut mięsa, ale jego następca - mówi Marc Coloma, prezes i współzałożyciel marki.

Także koncern Nestle rozwija swoją markę Garden Gourmet, która zadebiutowała w kilkunastu krajach europejskich w tym w Polsce. Jej produkty można dostać w kilku sieciach handlowych czy sklepach internetowych, ale można oczekiwać, iż dystrybucja będzie rozwijana. Zainteresowanie konsumentów powoduje, że kolejne sieci handlowe również rozwijają tego typu marki własne, jak niedawno debiutujący na rynku Plant Hunter w sklepach Żabki.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA