fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Kultowa cukiernia z PRL-u prosi o pomoc. Dobija ją wirus

AdobeStock
Znana warszawska cukiernia założona ponad 60 lat temu - Rurki Z Wiatraka - niejedno już przetrwała. Teraz jednak po raz pierwszy w historii grozi jej bankructwo. Przyczyną jest lockdown.

Cukiernia Rurki Z Wiatraka, mieszcząca się przy Rondzie Wiatraczna na warszawskiej Pradze Południe, ma już za sobą czasy PRL, transformację ustrojową i kryzys finansowy, a jednak nigdy nie znalazła się w tak złej sytuacji jak teraz.

- Nigdy wcześniej się to nie zdarzyło w 61-letniej historii cukierni. Przez tych wiele lat, gdy biznes był prowadzony przez pradziadka, babcię, ojca i przeze mnie, firma przechodziła różne transformacje. Miewaliśmy różne problemy. Ale nigdy nie spotkaliśmy się z tak zwaną ścianą, czyli sytuacją obecną, która całkowicie nas zamroziła. Zaczęło się to od połowy marca, od lockdownu, kiedy ludzie znikli z ulicy - powiedział Piotr Przewłocki, właściciel Rurek Z Wiatraka, w rozmowie z Business Insider Polska.

Cukiernia zamieściła prośbę o wsparcie na Facebooku i spotkała się z wielkim zainteresowaniem ze strony internautów. „Niestety grozi nam bankructwo. Jakoś dawaliśmy radę do tej pory, ale teraz nie mamy praktycznie wyjścia, dlatego postanowiliśmy zwrócić się do Was z apelem i prośbą, by wspierać lokalne przedsiębiorstwa” - czytamy w poście.

Drodzy! Jesteście z nami od 1958 roku, kiedy to dziadek Kostek wymyślił, że zamiast pączków będzie sprzedawał rurki z...

Opublikowany przez Rurki z Bitą Śmietaną Rondo Wiatraczna Czwartek, 5 listopada 2020
Źródło: Business Insider Polska
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA