Reklama

Szwedzki okręt szpiegowski powstaje na Oksywiu

PGZ Stocznia Wojenna z Gdyni wyrosła na majątku odkupionej w tym roku od syndyka upadłej Stoczni Marynarki Wojennej stopniowo odzyskuje biznesowe pole. Pomaga w tym dyskretne zamówienie zza Bałtyku.

Aktualizacja: 30.08.2018 19:12 Publikacja: 30.08.2018 13:50

Szwedzki okręt szpiegowski powstaje na Oksywiu

Foto: Wikimedia

To w halach i dokach gdyńskiej stoczni powstaje właśnie kadłub i podstawowe wyposażenie (układy napędowe) wywiadowczego okrętu szwedzkiej marynarki. Zlecenie dla gdyńskich stoczni należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej na budowę okrętu rozpoznania radioelektronicznego (SIGINT) od skandynawskiego, zbrojeniowego koncernu Saab zakontraktowano w końcu 2017 r. Palenie blach na kadłub jednostki (okręt będzie miał 74 m długości i 2200 ton wyporności) ruszyło wiosną tego roku. - W czerwcu położono stępkę, a na koniec wakacji gotowa jest już połowa zamówionych struktur – nie kryje satysfakcji Konrad Konefał, prezes PGZ Stoczni Wojennej.

Okrętowa synergia

Obecny „szwedzki” projekt przewiduje budowę częściowo wyposażonego kadłuba okrętu wywiadowczego składającego się z 35 sekcji o łącznej masie około 550 ton. Spółka jest odpowiedzialna także za kompleksową konserwację powierzchni zewnętrznej i wewnętrznej, zbiorników i pomieszczeń okrętowych. Kadłub zostanie wyposażony w podstawowe elementy układu napędowego, ciężkiego wyposażenia elektroenergetycznego oraz szereg systemów pomocniczych.

Budowa szpiegowskiej jednostki dla Szwecji to przykład współpracy PGZ SW oraz innej gdyńskiej firmy należącej do państwowego holdingu - Stoczni Remontowej „Nauta”. We wspólnym projekcie ta pierwsza spółka odpowiedzialna jest za bezpośrednią produkcję, zaś zakres zadań drugiej obejmuje przygotowanie materiałów, nadzór technologiczny, a także wodowanie i m.in. wykonanie pierwszych prób morskich okrętu w kraju.

– Udział w projekcie to okazja do wymiany doświadczeń oraz przykład kooperacji firm w ramach tej samej korporacji PGZ – mówi prezes Konefał. - To również element strategii Stoczni Wojennej w zakresie budowy pozycji spółki jako wiarygodnego partnera zachodnich koncernów w morskich przedsięwzięciach obronnych – podkreśla.

Ważne zamówienia

Na odzyskanie pełnej mocy militarnego gdyńskiego ośrodka okrętowego trzeba będzie jeszcze zapewne poczekać. Na razie Stocznia Wojenna intensywnie poszukuje fachowców do pracy we wszystkich stoczniowych specjalnościach. Musi pilnie uzupełnić wakaty spowodowane odpływem ludzi w okresie słabszej aktywności (czyli upadłości) SMW.

Reklama
Reklama

Zdaniem analityków branży niestandardowe szwedzkie zamówienie oznacza jednak potwierdzenie stoczniowych kompetencji spółki z Oksywia i z pewnością pomoże, podobnie jak wykorzystanie w procesie technologicznym nowo zakupionych specjalistycznych maszyn - wejść zreformowanej stoczni na pełne obroty.

Obecny szwedzki projekt przewiduje budowę częściowo wyposażonego kadłuba okrętu wywiadowczego składającego się z 35 sekcji o łącznej masie około 550 ton. Spółka jest odpowiedzialna także za kompleksową konserwację zewnętrznej i wewnętrznej powierzchni kadłuba, zbiorników i pomieszczeń okrętowych. Kadłub zostanie wyposażony w Gdyni w podstawowe elementy układu napędowego, ciężkiego wyposażenia elektroenergetycznego oraz w szereg systemów pomocniczych.

Szwedzka Agencja Zamówień Obronnych (FMV) która zakontraktowała budowę okrętu SIGINT zdecydowała, że integracji i instalacji ściśle tajnego, szpiegowskiego wyposażenia dokona stocznia Saab Kockums w Karlskronie. Tam też jednostka poddana zostanie końcowym próbom morskim.

Biznes
Totalizator to firma technologiczna
Biznes
UE stawia na dyplomację, boom medtechów i wzrost nierówności
Biznes
Grenlandia i cła Trumpa, plany rozwoju polskiej armii i blackout Kijowa
Biznes
Regulacyjny paradoks Donalda Trumpa
Biznes
Budujemy w firmie społeczność wokół projektów AI
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama