fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent USA

USA: Kandydatka na prezydenta wycofuje się z prawyborów

AFP
Senator Kirsten Gillibrand, biorąca udział w prawyborach prezydenckich w Partii Demokratycznej i skupiająca się w swojej kampanii na walce o prawa kobiet, wycofała się w środę z prawyborów po tym, jak w kolejnych sondażach nie przekraczała 1 proc. poparcia i nie zakwalifikowała się do debaty prawyborczej, która odbędzie się w przyszłym miesiącu - informuje Reuters.

52-letnia Gillibrand miała też - jak pisze Reuters - problemy z gromadzeniem funduszy na prowadzenie kampanii.

"Po ponad ośmiu miesiącach, mając jasność, że nie będzie mogła wziąć udziału we wrześniowej debacie, senator Kirsten Gillibrand przerywa swoją kampanię prezydencką" - poinformowała szefowa jej kampanii, Jess Fassler. We wrześniowej debacie wezmą udział kandydaci, którzy uzyskali co najmniej 2 proc. poparcia w czterech sondażach prawyborczych i znaleźli 130 tys. darczyńców, którzy wpłacili pieniądze na ich kampanię wyborczą.  

- Wiem, że to nie jest wynik, jakiego chcieliśmy. Chcieliśmy wygrać ten wyścig. Ale jest ważne, aby wiedzieć, kiedy to nie jest twój czas i wiedzieć, jak najlepiej możesz służyć państwu i społeczeństwu - powiedziała senator w nagraniu umieszczonym na Twitterze.

Gillibrand jest senatorem z Nowego Jorku od 2009 roku.

Po wycofaniu się Gillibrand z prawyborów na placu boju pozostaje 20 polityków Demokratów ubiegających się o nominację prezydencką.

Gillibrand nie wskazała, komu przekazuje swoje poparcie w prawyborach, ale w rozmowie z "New York Times" stwierdziła, że chciałaby, aby nominację prezydencką uzyskała kobieta.

- Sądzę, że kobiety mają rzadką zdolność łączenia ludzi i mogą wyleczyć ten kraj - powiedziała. - Sądzę, że kobieta z nominacją - to byłoby inspirujące i ekscytujące - dodała.

Zapewniła jednak, że udzieli swojego poparcia każdemu Demokracie, który uzyska nominację. - Zrobię co trzeba, abyśmy pokonali Trumpa - dodała.

Fassler w oświadczeniu przekazanym mediom podkreśliła, że Gillibrand skupi się teraz na "jednoczeniu partii i kraju, aby pokonać Trumpa".

Rezygnację Gillibrand wykpił na Twitterze Donald Trump. "Smutny dzień dla Demokratów, Kirsten Gillibrand wypadła z prawyborów prezydenckich" - napisał. "Cieszę się, że nie zorientowali się, że to jej się naprawdę bałem" - dodał.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA