fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent USA

Cohen napisze książkę o relacjach z Trumpem? Nie mówi "nie"

AFP
Michael Cohen, były prawnik Donalda Trumpa, zeznający przed Kongresem nie chciał pod przysięgą zadeklarować, że nie zawrze w przyszłości umowy na napisanie książki, stworzenie filmu kinowego lub telewizyjnego na podstawie jego doświadczeń z prezydentem.

Cohen został skazany w grudniu na trzy lata więzienia za rolę, jaką odegrał w dokonywaniu nielegalnych wypłat dla dwóch kobiet, które chciały publicznie mówić o romansie z ówczesnym kandydatem na prezydenta. 

- Biorę odpowiedzialność za wszystkie działania, do których się przyznałem. I moje własne, i te, w które był zaangażowany prezydent Donald Trump - powiedział Michael Cohen po usłyszeniu wyroku.

Cohen został skazany m.in. także za kłamstwa dotyczące budowy Trump Tower w Moskwie - utrzymywał wcześniej, że negocjacje w tej sprawie zakończyły się jeszcze przed wyborami prezydenckimi w USA, co okazało się nieprawda.

Zeznając przed Kongresem po raz kolejny, Cohen odpowiadał m.in. na pytania Republikanki Virginii Foxx, która chciała wiedzieć, czy prawnik jest w stanie przysiąc, że w przyszłości nie podpisze kontraktu na książkę lub film dotyczący jego relacji z Trumpem.

Cohen na pytanie, czy może "zobowiązać się pod przysięgą, że tego nie zrobi" odparł: "Nie".

Prawnik przyznał też, że rozmawiał już na temat kontraktu na książkę i na film. Nie przesądzał, że zdecyduje się na podpisanie takiego kontraktu, ale nie zgodził się na zobowiązanie, pod przysięgą, że tego nie zrobi.

- Czy może się pan zobowiązać pod przysięgą, że nie będzie pan korzystał z okazji, by wygłaszać komentarze dla dużych stacji informacyjnych w oparciu o pana doświadczenia z pracy dla prezydenta? - pytała Foxx.

- Nie - odparł Cohen.

Prawnik nie chciał też przysiąc, że nie będzie starał się o urząd polityczny w stanie Nowy Jork.

Foxx zarzuciła mu wówczas, że oznacza to, iż postanowi "wykorzystać swoją reputację jako łgarza, oszusta, skazanego kłamcę, aby zarabiać pieniądze".

- I to mi zapewni kontrakt na książkę i na film, i miejsce w telewizji. Nie sądzę - odparł Cohen.

Źródło: CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA