Prezydent Donald Trump poinformował na Twitterze, że z powodu braku wystarczających postępów w kwestii denuklearyzacji Korei Północnej, odwołał wyjazd sekretarza stanu Mike'a Pompeo.
Amerykański prezydent podkreślił, że w procesie nie pomagają również władze Chin. "Przy okazji chciałbym przekazać najszczersze pozdrowienia Kim Dzong Unowi. Czekam z niecierpliwością na jego wizytę" - dodał Trump.
W ten sposób Trump po raz pierwszy potwierdził, że działania podejmowane przez władze Korei Północnej nie spełniają obietnic, jakie zostały złożone podczas spotkania w Singapurze.
Wyniki raportu Rady Bezpieczeństwa ONZ to potwierdzenie słów Sekretarza Stanu USA Mike'a Pompeo, który przed senacką komisją spraw zagranicznych poinformował, że w Korei Północnej nadal trwa produkcja materiałów rozszczepialnych do bomb jądrowych.
Pod koniec lipca "Washington Post", powołując się na pragnących zachować anonimowość przedstawicieli władz USA, poinformował, że Korea Północna prawdopodobnie buduje nowe pociski balistyczne, pomimo ocieplenia relacji z administracją Donalda Trumpa.