fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

RPO interweniuje ws. zatrzymania kierowcy warszawskich autobusów

Adobe Stock
Rzecznik Praw Obywatelskich ma wątpliwości odnośnie zatrzymania kierowcy Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie. Według policji w organizmie mężczyzny wykryto narkotyki.

W związku z podejrzeniem, że kierowca przystąpił do pracy będąc pod wpływem narkotyków przeprowadzono testy na obecność substancji niedozwolonych.

Z doniesień medialnych wynika, że jedynie pierwsze badanie miało wykryć narkotyki. Za to kolejne dwa testy miały nie potwierdzić tego wyniku. RPO zwrócił się do Komendanta Stołecznego Policji o wyjaśnienie okoliczności zatrzymania.

- Jak wynika z informacji w mediach, bezpośrednią przyczyną zatrzymania był pozytywny wynik pierwszego testu na obecność narkotyków pomimo, że następne dwa testy wykonane przez policjantów nie wykazały obecności substancji odurzających w organizmie kierowcy - pisze rzecznik.

Wątpliwości RPO budzi także relacjonowany sposób zatrzymania mężczyzny przez policję. - Wobec zatrzymanego użyte miały zostać środki przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek, przeszukano także jego mieszkanie - pisze RPO. - Po tym jak badania krwi i moczu wykazały brak u narkotyków, został on zwolniony bez stawiania zarzutów - po spędzeniu nocy w Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych - dodaje.

W związku z zaistniałą sytuacją Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Komendanta Stołecznego Policji o wyjaśnienie okoliczności zatrzymania. RPO w szczególności pyta o to, ile testów wykonali policjanci oraz jakie były ich wyniki. Ponadto rzecznik chce poznać faktyczną i prawną podstawę zatrzymania, przeszukania mieszkania mężczyzny oraz zastosowania środków przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek.

Źródło: RPO
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA