fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Proces ws. zbrodni miłoszyckiej przerwany. Niecodzienny powód

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
7 maja przed wrocławskim sądem miał się rozpocząć proces Ireneusza M. i Norberta B., których prokuratura oskarżyła o zbrodnie miłoszycką, za którą niesłusznie skazano Tomasza Komendę. W sądzie doszło jednak do niespodziewanej sytuacji. Proces został przerwany.

We wtorek po godzinie 9 w sądzie doszło do niespodziewanej sytuacji. Rozprawa została przerwana. Okazało się, że ławniczka jest klientką jednego z obrońców.

Czytaj też:  Zbrodnia, za którą był skazany Komenda wraca na wokandę

Ireneusz M. i Norbert B. zostali oskarżeni o dokonanie zabójstwa ze zgwałceniem piętnastolatki w 1996 r. Prokuratura oskarżyła też Ireneusza M. o zgwałcenia innej kobiety w 2007 r.

Do zbrodni w Miłoszycach na Dolnym Śląsk doszło nocą z 31 grudnia 1996 r. na 1 stycznia 1997 r. Winą za zabójstwo dziewczyny obarczono Tomasza Komendę, który w 2004 r. został skazany na 25 lat więzienia. Odsiedział niewinnie 18 lat. W maju SN Komendę uniewinnił.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA