Przygotowaną w MS nowelizację Kodeksu postępowania karnego Sejm uchwalił w połowie maja. Stanowi ona przede wszystkim, że w postępowaniu przygotowawczym zażalenie na odmowę ustanowienia pełnomocnika przez osobę niebędącą stroną postępowania, będzie rozpoznawał właściwy miejscowo sąd rejonowy, w ciągu 7 dni od otrzymania tego zażalenia, a nie jak jest to obecnie przełożony prokuratora, który zdecydował o odmowie. Postanowienie prokuratora o odmowie staje się wykonalne z dniem uprawomocnienia.

Jednak zgodnie z sejmową wersją noweli do czasu uprawomocnienia się tego postanowienia, czynności - np. przesłuchanie, w których udział zgłosił pełnomocnik, mogłyby być dokonywane bez jego udziału w „wypadkach niecierpiących zwłoki albo gdy przemawia za tym ważny interes śledztwa”.

Przesłuchanie bez pełnomocnika tylko wyjątkowo

Przyjęta w czwartek przez Sejm senacka poprawka usuwa „ważny interes śledztwa” jako przesłankę do prowadzenia czynności wobec osoby niebędącej stroną postępowania w sytuacji gdy nie ma jeszcze decyzji sądu ws. złożonego zażalenie na odmowę udziału pełnomocnika w tych czynnościach.

W obecnej wersji nowelizacji, która zostanie przekazana do prezydenta, w czasie gdy decyzja o odmowie ustanowienia pełnomocnika jeszcze się nie uprawomocniła, osoba, która nie jest stroną postępowania będzie np. mogła zostać przesłuchana bez pełnomocnika tylko „w wypadkach niecierpiących zwłoki”.

Prokurator nie pozbawi świadka ochrony interesów

Druga przyjęta przez Sejm do noweli senacka poprawka ma charakter językowy.

Zgodnie z obecnym przepisem Kpk, „osoba niebędąca stroną może ustanowić pełnomocnika, jeżeli wymagają tego jej interesy w toczącym się postępowaniu”. Wedle obowiązujących przepisów, prokurator może odmówić dopuszczenia takiego pełnomocnika do udziału w sprawie, jeżeli uzna, że „nie wymaga tego obrona interesów osoby niebędącej stroną”. Decyzję tę można obecnie zaskarżyć do bezpośredniego przełożonego takiego prokuratora.

Uzasadniając potrzebę Ministerstwo Sprawiedliwości wskazywało, że wedle opinii komisji kodyfikacyjnej prawa karnego, podjęcie decyzji o odmowie dopuszczenia pełnomocnika do udziału w postępowaniu przez prokuratora „jest w swej istocie rozstrzygnięciem nie tylko odmawiającym możliwości korzystania z pomocy prawnej, ale rozstrzygnięciem de facto o braku interesu tej osoby w postępowaniu”. „W razie błędnej oceny dokonanej przez prokuratora decyzja taka jest w swych skutkach jednocześnie rozstrzygnięciem pozbawiającym osobę niebędącą stroną możliwości ochrony tych interesów” - dodano.

Zgodnie nowelizacją, czynności procesowe dokonane przed dniem wejścia w życie noweli są skuteczne, jeżeli zostały dokonane z zachowaniem przepisów dotychczasowych. Nowelizacja ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Zmianę przepisów zainicjowano po śmierci Barbary Skrzypek

Zagadnienie dopuszczenia pełnomocnika świadka do uczestnictwa w przesłuchaniu tego świadka i potrzeba ulepszenia przepisów dotyczących tej kwestii stała się głośna w związku ze sprawą śmierci Barbary Skrzypek.

Wieloletnia współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego zmarła 15 marca ub.r. Wcześniej, 12 marca, była przesłuchiwana w warszawskiej prokuraturze okręgowej jako świadek w śledztwie dotyczącym związanej z PiS spółki Srebrna i niedoszłej inwestycji - wybudowania dwóch wieżowców na należącej do spółki działce w Warszawie. Prok. Ewa Wrzosek, która prowadziła tamto przesłuchanie, powołując się właśnie na obecny przepis Kpk, nie dopuściła do udziału w nim pełnomocnika Skrzypek mec. Krzysztofa Gotkowicza. Politycy PiS, w tym szef partii, uważają, że między przesłuchaniem a śmiercią Barbary Skrzypek istniał związek.

Po nagłej śmierci Skrzypek, posłowie PiS złożyli własny poselski projekt zmian w Kpk, który przewidywał m.in. wprowadzenie zapisu, według którego „strona inna niż oskarżony oraz osoba niebędąca stroną postępowania ma prawo do ustanowienia pełnomocnika i jego obecności na każdym etapie postępowania z jej udziałem”. W październiku ub.r. sejmowa komisja nadzwyczajna ds. zmian w kodyfikacjach opowiedziała się za odrzuceniem projektu PiS. Posłowie Koalicji Obywatelskiej argumentowali wówczas m.in., że rozwiązania dotyczące udziału pełnomocnika osoby niebędącej stroną są właśnie przygotowywane w resorcie sprawiedliwości.

Na początku grudnia ub.r. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga informowała, że śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci Barbary Skrzypek zostało umorzone. Ustalono, że nie doszło do działań osób trzecich, zgon nastąpił w wyniku zawału, a stres związany z przesłuchaniem nie miał wpływu na jej śmierć.