fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Sondaż: Kto powinien zostać następcą Kaczyńskiego?

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
"Którego polityka Zjednoczonej Prawicy uważa Pani/Pan za potencjalnego następcę Jarosława Kaczyńskiego w roli lidera?" - takie pytanie zadaliśmy uczestnikom sondażu SW Research dla rp.pl.

"Jarosław Kaczyński przeprowadza właśnie kolejne wybory. Po samorządowych, europejskich, parlamentarnych i prezydenckich przyszła kolej na ponowny wybór prezesa PiS. Do osiągnięcia celu użył zwierząt futerkowych i psich łańcuchów" - pisała w piątkowej "Rzeczpospolitej" Zuzanna Dąbrowska, w kontekście kryzysu w koalicji rządzącej jaki wybuchł po tym jak Solidarna Polska i Porozumienie nie poparły tzw. Piątki dla zwierząt, forsowanej przez PiS nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt.

"Przełomem w relacjach miedzy PiS a partią Ziobry była decyzja Jarosława Kaczyńskiego by odrzucić propozycję wejścia Solidarnej Polski do PiS przed jesiennym kongresem. Prezes PiS ma poważny problem z sukcesją w Prawie i Sprawiedliwości po swoim przejściu na emeryturę. Przyjęcie z powrotem Ziobry na łono partii oznaczałoby wpuszczenie lisa do kurnika. Powstałby bowiem nowy silny ośrodek w PiS skupiony wokół ministra sprawiedliwości, który jednoczyłby wszystkich wrogów Mateusza Morawieckiego" - pisał z kolei na rp.pl Michał Szułdrzyński tłumacząc istotę konfliktu w Zjednoczonej Prawicy. 

Kaczyński w 2019 roku sygnalizował, że w najbliższym czasie może udać się na polityczną emeryturę. W czasie "Pikniku Rodzinnego" w Radomiu, przed wyborami parlamentarnymi w 2019 roku mówił: – Wierzę, że za cztery lata ktoś, kto będzie stał w tym miejscu, bo ja już mam swoje lata, więc pewnie to nie będę ja, będzie mógł powiedzieć: kolejny raz dotrzymaliśmy słowa i uczyniliśmy wielki krok w tym kierunku, o którym mój poprzednik mówił.

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy kto - ich zdaniem - mógłby zostać następcą Kaczyńskiego w roli lidera Zjednoczonej Prawicy.

19 proc. ankietowanych wskazało Mateusza Morawieckiego.

Według 7,8 proc. następcą Kaczyńskiego mógłby zostać Andrzej Duda.

6,8 proc. widziałoby w tej roli Zbigniewa Ziobrę.

5,3 proc. uważa, że następcą Kaczyńskiego mógłby zostać Jarosław Gowin.

Według 3,4 proc. respondentów Kaczyńskiego mógłby zastąpić Joachim Brudziński.

9 proc. badanych widziałoby w tej roli innego polityka.

48,7 proc. nie ma zdania w tej sprawie.

- Przyszłego lidera Zjednoczonej Prawicy w osobie Mateusza Morawieckiego częściej widzą mężczyźni (23%) niż kobiety (15%).  Obecnego premiera za następcę Jarosława Kaczyńskiego uważa co czwarta osoba zarabiająca w  granicach 1001 – 2000 zł i niewiele mniejszy odsetek respondentów z największych miast. Rzadziej niż pozostali Mateusza Morawieckiego wskazywali respondenci między 35 a 49 rokiem życia (14%) oraz posiadający wykształcenie zasadnicze zawodowe (16%) - komentuje wyniki badania Piotr Zimolzak, wiceprezes zarządu agencji badawczej SW Research.

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 15.09-16.09.2020 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA