Reklama

Europoseł PiS: Mamy do czynienia w Polsce z pewnym spowolnieniem

- Mamy do czynienia w Polsce z pewnym spowolnieniem - przyznał europoseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Kuźmiuk. - Ono jest rzeczywiście bardzo miękkie, nieduże - zastrzegł.
Europoseł Zbigniew Kuźmiuk z Prawa i Sprawiedliwości

Europoseł Zbigniew Kuźmiuk z Prawa i Sprawiedliwości

Foto: European Union 2019 - Source : EP/ Fred MARVAUX

qm

Spowolnienie w strefie euro w końcu dopadło i Polskę. PKB w III kwartale wzrósł tylko o 3,9 proc. Jeszcze gorzej może być w przyszłym roku, głównie przez słabsze wyniki inwestycji i eksportu.

Dowiedz się więcej: PKB rośnie coraz wolniej i wolniej

Ekonomiści oczekiwali średnio wzrostu o 4,0–4,1 proc. Biorąc zaś pod uwagę, że GUS zrewidował też w górę dane m.in. za II kwartał (z 4,5 proc. do 4,6 proc.), mamy spadek dynamiki o 0,7 pkt proc. zamiast prognozowanego 0,4–0,5 pkt. Tak niską dynamikę PKB obserwowaliśmy ostatnio w IV kwartale 2016 r. 

– Mamy do czynienia w Polsce z pewnym spowolnieniem - przyznał w rozmowie z Radiem Maryja europoseł Zbigniew Kuźmiuk. - Tu oczywiście widać to spowolnienie, ale ono jest rzeczywiście bardzo miękkie, nieduże. Jeżeli popatrzymy na naszych zachodnich sąsiadów, to tam te wzrosty nie sięgają nawet jednego procenta na kwartał - zastrzegł.

- Na tle innych krajów Unii Europejskiej Polska – można powiedzieć – w dalszym ciągu rozwija się bardzo szybko w związku z tym, że za nasz wzrost gospodarczy odpowiada i konsumpcja, i inwestycje, i tzw. wskaźnik eksportu netto, czyli nasze kontakty z zagranicą. W sytuacji, kiedy mamy dekoniunkturę za naszą zachodnią granicą, to w oczywisty sposób wpływa to także na spowolnienie wzrostu - analizował polityk PiS.

Reklama
Reklama

Kuźmiuk zauważył, że „dlatego w wystąpieniach czołowych polityków Prawa i Sprawiedliwości – czy to Jarosława Kaczyńskiego, czy pana premiera Morawieckiego – pojawiło się takie zdanie, że będziemy musieli się bardzo poważnie już na początku tej kadencji zastanowić nad instrumentami, które nie będą przeciwdziałały temu spowolnieniu wzrostu”. - I tych instrumentów rząd troszeczkę w swoim arsenale jeszcze ma - zapowiedział.

W zeszły piątek Kaczyński mówił o możliwym spowolnieniu przy okazji prezentacji nazwisk w nowym rządzie. – Chcemy dokonać postępu i odeprzeć niebezpieczeństwa związane na przykład z możliwym spowolnieniem gospodarczym, bo nie chcę używać słowa kryzys - powiedział prezes PiS. – Mamy plany, by skutki tego spowolnienia były w Polsce minimalne – zaznaczył, ale nic o tych planach nie powiedział.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Dlaczego Jarosław Kaczyński wybrał Przemysława Czarnka? „Rzeczpospolita” zajrzała za kulisy
Polityka
Prezes PiS o ugrupowaniu Grzegorza Brauna: Samoobrona do sześcianu
Polityka
Konwencja PiS w Krakowie. Jarosław Kaczyński ogłosił: kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama