- Jeżeli ktoś próbuje narzucić Polsce system wartości, który w naszej opinii, opinii większości Polaków jest dewastujący dla rodzin, dla psychiki dziecka, jeśli ktoś próbuje wmówić rodzicom, że różnego rodzaju latarnicy wiedzą lepiej od matki i ojca jak formułować wrażliwość matki i ojca, jeśli ktoś próbuje skomercjalizować system zdrowotny, jeśli ktoś próbuje zrobić z Polski rezerwuar taniej siły roboczej, jeśli nazywa 500 Plus rozdawnictwem, to my to nazywamy złem i tych, którzy próbują takie pomysły wprowadzać. Jarosław Kaczyński nie owija w bawełną i mówi prosto z mostu - dodał Brudziński.
Czytaj także:
Jarosław Kaczyński: Musimy pozostać wyspą wolności. Polska nią jest
Zbigniew Ziobro: Nie możemy pozwolić na seksualizację dzieci
Jarosław Gowin: Chcemy zawalczyć o wielkie miasta
Bartkiewicz: PiS gra o wszystko: Wyciąga rękę do klasy średniej
Tusk: Chcą odrzucić ofensywę zła? Kompetencje nie te
- Nasi oponenci rozjechali się po Polsce i pogardliwie naśmiewają się z mieszkańców mniejszych miast, bo głosowali na PiS. I jeszcze się tym chwalą na portalach społecznościowych uważając to za niezwykle dowcipne - powiedział Brudziński. - Program PiS, który teraz jest wykuwany pokażemy jeszcze przed wrześniem - dodał.
Jak zapowiedział, jest zdania że listy PiS/Zjednoczonej Prawicy powinny zostać stworzone "im szybciej, tym lepiej". - Mam nadzieję, że w najbliższym czasie władze statutowe listy zatwierdzą - powiedział. Jak stwierdził, szefowie okręgowi przesłali już zgłoszenia kandydatów na biurko prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.