Posłanka PiS była jedną z osób wypowiadających się w materiale dotyczącym pedofilii w Kościele katolickim w magazynie TVN24 "Polska i Świat".
W przyszłym roku - do końca czerwca, jak zapewniał ksiądz Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski - ma zostać ujawniony raport dotyczący pedofilii w Kościele. Ofiary księży-pedofili wątpią w to jednak, obawiając się, że opublikowane dane będą sfałszowane.
Część z nich domaga się powołania państwowej komisji do zbadania przestępstw księży i przypadków ich ukrywania. Podobne komisje powstały m.in. w Niemczech, Irlandii, Australii, Stanach Zjednoczonych, doprowadzając do ukarania winnych.
O powołaniu takiej komisji wypowiedziała się m.in. posłanka PiS Bernadeta Krynicka, członkini sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, która ten pomysł nazwała "parodią".
- Myślę, że to już jest parodia, pomysł w ogóle powstania takiej komisji - ocenia Krynicka. - Powiedzmy, czy pedofilia jest tylko wśród księży? Może zrobimy komisję, która będzie badać pedofilię na przykład wśród nauczycieli, prawda? Gdzie jeszcze może badać? Wśród lekarzy, pielęgniarek.
-Trzeba zrozumieć w końcu, że ksiądz to jest człowiek. Nie jest to postać święta, to tylko człowiek jak każdy z nas i ma prawo do popełnienia pewnych grzechów, błędów - dodaje posłanka.