Reklama

Jarosław Kaczyński pogroził palcem posłance PiS

Posłanka Anna Maria Siarkowska w Sejmie skrytykowała nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. Gdy schodziła z mównicy, prezes Jarosław Kaczyński pogroził jej palcem.
Prezes Jarosław Kaczyński

Prezes Jarosław Kaczyński

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Wczoraj Sejm przyjął złożony rano projekt nowelizacji przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym.

Oznacza to, że sędziowie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, którzy po osiągnięciu 65. roku życia musieli przejść w stan spoczynku, teraz wrócą do orzekania. Czytaj także: Mateusz Morawiecki dla Channel 4: UE nie jest uczciwym pośrednikiem Nowelizacja przywraca zatem do pełnienia funkcji pierwszą Prezes SN Małgorzatę Gersdorf, Prezesa Izby Cywilnej SN - Dariusza Zawistowskiego oraz Prezesa Izby Karnej SN - Stanisława Zabłockiego. Jednocześnie przepisy stanowią, że stanowiska sędziów nigdy nie zostały przerwane.

Sejmowe prace nad projektem trwały trzy godziny. Podczas debaty głos zabrała Anna Maria Siarkowska z klubu PiS. 

- Wycofywanie się ze słusznych reform w obszarze wymiaru sprawiedliwości pod naciskiem instytucji unijnych wykorzystanych do walki politycznej wyznacza granice naszej suwerenności w bardzo nieciekawym miejscu - powiedziała.

Wypowiedź ta prawdopodobnie nie spodobała się prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu. Gdy posłanka schodziła z mównicy, Kaczyński pogroził jej palcem.

Reklama
Reklama

Siarkowska dołączyła do PiS we wrześniu ubiegłego roku. Do Sejmu dostała się z list Kukiz'15.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Polityka
Zaskakujący zakup MON. Po co resortowi armia pluszowych misiów?
Polityka
Karol Nawrocki wybiera się do Stanów Zjednoczonych na kongres CPAC
Polityka
„Kongres Nowego Otwarcia”. Polska 2050 to teraz Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama