Reklama

Nieoficjalnie: W PiS rozważają zakończenie z otwartymi spotkaniami z wyborcami?

Czołowi politycy PiS rozważają zakończenie spotkań w terenie z wyborcami w obecnej formule, po tym jak premier Mateusz Morawiecki musiał opuszczać salę BHP w Stoczni Gdańskiej w eskorcie ochrony - informują "Fakty" TVN. TVP Info zaprzecza tym doniesieniom.
Nieoficjalnie: W PiS rozważają zakończenie z otwartymi spotkaniami z wyborcami?

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

arb

Zmiana formuły spotkań ma być pokłosiem tego, że politycy PiS spotykają się w czasie takich spotkań z nieprzyjaznymi reakcjami niektórych uczestników.

Tak stało się np. w czasie spotkania z premierem Morawieckim, w trakcie którego niektórzy uczestnicy krzyczeli "Lech Wałęsa" i "Misiewicze, Misiewicze".  Premier był też pytany dlaczego rząd ma podobno tak dużo pieniędzy w budżecie, a "nie może pomóc tym ludziom, którzy od kilkudziesięciu dni siedzą w Sejmie" (chodzi o protestujących niepełnosprawnych i ich rodziców - red.).

"Fakty" TVN, powołując się na nieoficjalne informacje podały, że część ważnych polityków PiS rozważa scenariusz, w którym otwarte spotkania z wyborcami zostaną zmienione na spotkania z działaczami, na które wstęp nie byłby wolny.

Informacjom tym zaprzeczył na Twitterze szef portalu TVP Info Samuel Perreira.

Reklama
Reklama

 

Politycy PiS spotykają się z wyborcami w całej Polsce od połowy kwietnia. 

 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Mateusz Morawiecki starł się z Patrykiem Jakim. Mamy wynik sondażu, których ich dotyczy
Polityka
Kogo chce ułaskawić prezydent Karol Nawrocki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”, jest reakcja prezydenta
Polityka
Sondaż: Polacy nadal najbardziej ufają Karolowi Nawrockiemu. Ale jeden polityk go goni
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama