Prawo i Sprawiedliwość

Karczewski: Wizyta w Sejmie Wałęsy pokazała jego obłudę

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
- Wizyta prezydenta (Lecha) Wałęsy pokazała jego obłudę, nie zajął się protestującymi, tylko promowaniem swojej osoby - powiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski, komentując poniedziałkowe odwiedziny byłego prezydenta u protestujących w Sejmie niepełnosprawnych, ich rodziców i opiekunów.

- Są politycy, którym zależy na tym, by protest w Sejmie trwał - komentował Karczewski w rozmowie w TVP1.

- Jest apel i gorąca prośba żeby zakończyć ten protest. Dialog jest i będzie - obiecywał marszałek, dodając, że według niego "protesty przeciwko władzy są sterowane".

- To nie są spontaniczne, tylko zorganizowane akcje, które nie służą demokracji. Tak cynicznie muszę powiedzieć, to nam służą. Ludzie to widzą i oceniają - stwierdził. Marszałek dodał, że przypominają mu one sytuację z miesięcznicami katastrofy w Smoleńsku. - Na początku marsze smoleńskie odbywały się w spokoju, nie było ani jednego policjanta, później policjanci musieli nas ochraniać - zauważył.

Komentując poniedziałkową wizytę u protestujących w Sejmie Lecha Wałęsy, Karczewski stwierdził, że pokazała ona "obłudę" byłego prezydenta.

- Nie zajął się protestującymi, tylko promowaniem swojej osoby - wskazał.

Wałęsa w czasie poniedziałkowej wizyty w Sejmie skrytykował polityków obozu rządzącego, którzy - jak stwierdził - "mogą być u władzy tylko i wyłącznie, kiedy dzielą społeczeństwo". Dodał, że rządzący wykorzystują wszystkie okazje, by skłócać Polaków, bo "w innym przypadku nie mają szans na wygranie czegokolwiek". 

Przykładem skłócania Polaków jest - zdaniem Wałęsy - zaproponowana przez PiS danina solidarnościowa. - To co wyprawiają to jest tak szkodliwe, że będziemy wieki odrabiać - oceniał działania PiS.

Źródło: rp.pl/ TVP1

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL