Reklama

Ryszard Czarnecki: Konstytucja powinna być na miarę czasów

- Nie jest sytuacją optymalną, że wybrany prezydent ma większy mandat społeczny, dostał więcej głosów niż rząd, a ma mniejszy wpływ na władzę - mówił w programie #RZECZoPOLITYCE Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, europoseł PiS.

Publikacja: 04.05.2017 09:47

Europoseł PiS Ryszard Czarnecki

Europoseł PiS Ryszard Czarnecki

Foto: tv.rp.pl

Rozmowa w dużej części dotyczyła tematu konstytucji, gdyż wczoraj prezydent Andrzej Duda powiedział, że w 2018 r. chciałby zorganizować referendum, aby Polacy odpowiedzieli na pytanie, czy chcą zmian w ustawie zasadniczej. - Od kilku lat PiS mówi o potrzebie zmiany konstytucji. A mówiąc językiem mniej kontrowersyjnym, o dostosowaniu konstytucji do obecnych czasów - mówił Czarnecki. - Nie wiadomo czy te fundamentalne zmiany będą możliwe, bo potrzeba do tego 2/3 głosów w Sejmie - dodał.

Na razie nie wiadomo, w jakim kierunku miałyby pójść zmiany: czy umocniony zostałby prezydent, czy wprowadzony system kanclerski. - Nie jest sytuacją optymalną, że wybrany prezydent ma większy mandat społeczny, dostał więcej głosów niż rząd, a ma mniejszy wpływ na władzę - mówił Czarnecki. - Konstytucja jest jaka jest, ale prace nad nią trwały aż cztery lata - dodał.

- To powinna być bardzo poważna debata w parlamencie z opozycją, nie chciałbym żeby opozycja mówiła: nie, bo nie - komentował wiceszef PE.

Opozycja już uważa, że zmiany mogą pójść w kierunku podobnym do tego w Turcji. - To są zarzuty ideologiczne i mało poważne. Nie ma w naszych szeregach zakusów, jak u Erdogana - mówił gość programu.

Czarnecki mówił, że w dyskusji powinny wziąć udział też organizacje pozarządowe, różne środowiska, przy udziale mediów. Czy był zaskoczony deklaracją prezydenta? - Tak, byłem zaskoczony tą deklaracją - mówił europoseł PiS.

Reklama
Reklama

Skąd te antypolskie wypowiedzi Emmanuela Macron? - Pan Macron chciał się ścigać z Marine Le Pen w obronie francuskich miejsc pracy. Nie był specjalnie w tym wiarygodny. Być może coś jest nie tak z systemem gospodarczym we Francji, skoro miejsca pracy mają pojawić się w Polsce - ocenił Czarnecki.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Dezerterzy nie zdali egzaminu z demokracji. Idziemy dalej
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama