fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo dla Ciebie

Stowarzyszenie SOISH o projekcie ustawy o świeckim państwie

AdobeStock
Stowarzyszenie SOISH przedstawiło swoje stanowisko wobec projektu ustawy o świeckim państwie Stowarzyszenia Inicjatywa Polska oraz analizy prawnej tego projektu dokonanego przez Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Członkowie Stowarzyszenia Inicjatywa Polska (dalej SIP) na konferencji w dniu 6 stycznia 2019 r. przedstawili projekt ustawy o świeckim państwie oraz poinformowali o rozpoczęciu zbierania podpisów pod petycją w celu skierowania projektu do prac parlamentarnych. Projekt SIP zakłada nowelizację i uchylenie przepisów części ustaw odnoszących się zasadniczo do trzech obszarów: utworzenia Komisji Wspólnej Rządu i Kościołów, Związków Wyznaniowych oraz Organizacji Świeckich i likwidacji partykularnych komisji wspólnych rządu z kościołami i innymi związkami wyznaniowymi, likwidacji Funduszu Kościelnego i zaprzestania opłacanie składek społecznych duchownych przez państwo, likwidacja finansowania nauczania religii w szkołach publicznych przy jednoczesnym umożliwieniu korzystania z pomieszczeń szkolnych przez kościoły i inne związki wyznaniowe w celu prowadzenia nauki religii.

W odpowiedzi na projekt SIP Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris (dalej: IOI) zaprezentował na stronie internetowej www.ordoiuris.pl w dniu 11 stycznia 2019 r. dokument: Analiza zgodności z Konstytucją RP projektu ustawy o świeckim państwie przygotowanego przez Stowarzyszenie Inicjatywa Polska . Podstawowe założenia analizy zostały opublikowane przez dziennik Rzeczpospolita na stronie internetowej i profilu w mediach społecznościowych. W prezentowanej analizie IOI poddał krytyce proponowane przez SIP zmiany w konkluzji podając 9 podstawowych wniosków, z których najważniejszym wydaje się stwierdzenie, że projekt ustawy o świeckim państwie przygotowany przez Stowarzyszenie Inicjatywa Polska przewiduje szereg rozwiązań wprost niezgodnych z Konstytucją RP i ratyfikowanymi przez Polskę umowami międzynarodowymi.

W związku z pojawiającą się w przestrzeni publicznej dyskusją na temat możliwości zmian w obszarze wzajemnych relacji państwa z kościołami i innymi związkami wyznaniowymi Stowarzyszenie SOISH realizując swoje statutowe cele postanowiło przygotować analizę proponowanych przez SIP zmian oraz ustosunkować się do zastrzeżeń ze strony IOI. Stowarzyszenie SOISH podkreśla, że zgodnie ze swoimi zasadami jest apolityczne i neutralne światopoglądowo oraz w kwestiach religii, a swoje spostrzeżenia i analizy problemu przygotowało w oparciu o egzegezę tekstu prawnego, poglądy doktryny i judykatury, a także analizując przykłady, gdzie praktyka działania władz publicznych zdaniem SOISH wykracza poza obowiązujące normy prawne.

Uwagi ogólne do projektu SIP

Dla uporządkowania dyskursu na temat relacji państwo kościoły i związki wyznaniowe należy zdefiniować pojęcia, które w jego kontekście się pojawiają a zatem przede wszystkim systemy relacji państwo kościół-, tj. system rozdziału państwa od kościoła oraz system wzajemnej niezależności państwa i kościoła (separacja czysta i separacja skoordynowana) oraz wolności religijnej i jej wymiarów.

System rozdziału państwa od kościoła (tzw. model francuski)

Model francuski oparty jest o zasadę rozdziału państwa od kościoła i koncepcję państwa świeckiego. Religia jest traktowana przez państwo jako sprawa prywatna poszczególnych oso?b; ustawy determinują granice wolności kościołów i związków wyznaniowych traktowane przez państwo jako organizacje prywatne, kto?rym państwo może udzielić pomocy, z którymi jednak nie współpracuje.

Co do zasady, państwo nie finansuje działalności religijnej. Niemniej zasada ta nie ma charakteru absolutnego, bowiem z budżetu państwa finansowana jest posługa pełniona przez duchownych w instytucjach publicznych, np. w szpitalach, czy więzieniach. Prawodawstwo dopuszcza również pomoc publiczną na rzecz duchownych zatrudnionych w szkolnictwie oraz na remonty i utrzymanie budynków kościelnych. Państwo objęło również, od 1978 r. , duchownych publicznym systemem emerytalnym.

Nauczanie religii jest dopuszczalne w budynkach publicznych (od 1960 r.) w szkołach podstawowych - na wniosek rodziców. Natomiast w szkołach średnich wyłącznie na zasadzie wyjątku. Choć nauczyciele mają status urzędników państwowych, to jednak ich wynagrodzenia są finansowane przez rodziców.

Separacja czysta (tzw. model amerykański)

Model separacji czystej został ukształtowany w Stanach Zjednoczonych, w społeczeństwie wielowyznaniowym. Podstawy tego systemu należy wywodzić z art. 6 § 3 zd. 3 Konstytucji Federalnej oraz I Poprawki do Konstytucji z 1789 r. Opierają się one o zakaz ustanowienia religii państwowej, co prowadziłoby do dyskryminacji innych religii a w praktyce także zakaz ingerencji państwa w wewnętrzne sprawy wyznań oraz klauzulę zabraniającą ograniczania wolności religijnej, zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i zbiorowym, prywatnym, jak i publicznym.

Choć konstytucja nie posługuje się wprost terminem rozdział to jest on stosowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Na gruncie modelu amerykańskiego niedopuszczalna jest jakakolwiek ingerencja państwa w sprawy wewnętrzne kościołów i związków wyznaniowych. Religia jest pojmowana jako wspólne dziedzictwo narodu amerykańskiego. Kościoły i związki wyznaniowe - w oparciu o zasadę pomocniczości - realizują funkcje publiczne, przede wszystkim w obszarach związanych z pomocą publiczną. W takich przypadkach, działalność ta jest finansowana ze środków publicznych. W sferze publicznej obecne są akty religijne - np. przysięga kongresmenów na Biblię, czy Koran.

Separacja skoordynowana (model niemiecki)

Podstawę systemu stanowi art. 137 § 1 Konstytucji weimarskiej z 1919 r., który stanowi, że "kościół państwowy nie istnieje" . Niemiecki model dopuszcza możliwość: nauczania religii w szkołach publicznych, tworzenia fakultetów teologicznych na uczelniach państwowych, czy też pobierania podatku kościelnego za pośrednictwem instytucji publicznych. Każdy kościół i związek wyznaniowy reguluje swoje sprawy wewnętrzne samodzielnie w oparciu o własne prawo wewnętrzne (zasada autonomii związków wyznaniowych). Autonomia kościołów i związków wyznaniowych związana jest wprost z zasadą współdziałania z państwem w oparciu o umowy publiczne, w szczególności w zakresie edukacji, kultury, czy działalności charytatywnej. Kościoły i związki wyznaniowe mogą zostać uznane za korporacje prawa publicznego – jeśli były nimi dotychczas – posiadające w obrocie prawnym szereg przywilejo?w m.in. w prawie podatkowym. Konstytucja, w art. 136 gwarantuje obywatelom wolność religijną. Jednakże korzystanie z praw cywilnych i obywatelskich, czy też dostępność urzędo?w publicznych, nie mogą zostać uzależnione od wyznania religijnego. Każdy ma prawo do nieujawniania własnych przekonań religijnych.

Wolność religijna

Wolność religijna – w rozumieniu przede wszystkim nauczania Soboru Watykańskiego II - związana jest z postrzeganiem człowieka jako osoby zdolnej do poznania prawdy obiektywnej, w tym religijnej a równocześnie zdolnej do dokonywania wyboru – przyjęciu bądź odrzuceniu owej prawdy . Jej źródło stanowi godność osoby ludzkiej. Istotne znaczenie ma fakt, że wolność religijna nie jest człowiekowi nadana ani przez państwo, ani przez Kościół, jednakże zarówno państwo jak i Kościół jest zobowiązane do jej uznania i ochrony .

Istota wolności religijnej przejawia się w dwóch aspektach: wewnętrznym – wolności sumienia i zewnętrznym – wolności do uzewnętrzniania swoich poglądów zarówno prywatnie, jak i publicznie oraz wolności od przymusu zewnętrznego w zakresie ujawniania swoich przekonań. Ten zewnętrzny aspekt wolności religijnej jest chroniony prawem. Wolność religijna w wymiarze zewnętrznym we współczesnej kulturze prawnej jest postrzegana w wymiarze pozytywnym – wolność uzewnętrzniania swoich poglądów religijnych i negatywnym – wolność od przymusu zewnętrznego. Gdzie przymus zewnętrzny jest rozumiany jako pochodzący od osób, grup osób, czy też władzy publicznej.

Zgodnie z koncepcją przyjętą przez polskiego ustawodawcę do kręgu podmiotów wolności religijnej zaliczamy:

1) każdego człowieka - bez ograniczeń wynikających z takich okoliczności, jak narodowość, rasa, czy obywatelstwo; ustrojodawca nie przesądzają jednak jednoznacznie, czy jednostka, aby w pełni korzystać z wolności religijnej musi być pełnoletnia . Termin „człowiek" zastąpił stosowane w Konstytucji 1952 r. pojęcie „obywatel" podkreślające ścisłe powiązanie podmiotu praw z państwem;

2) rodzinę i rodziców oraz

3) Kościoły i inne wspólnoty religijne o uregulowanej sytuacji prawnej .

Zakres podmiotowy wolności religijnej został określony w art. 53 ust. 2- 7 poprzez opisany w nich katalog uprawnień. Wciąż nierozstrzygnięta przez doktrynę pozostaje kwestia, czy powyższe wyliczenie ma charakter enumeratywny, czy przykładowy. Ochrona konstytucyjna obejmuje zarówno pozytywny, jak i negatywny aspekt wolności religijnej. Wolność religijna w rozumieniu pozytywnym, zgodnie z art. 53 ust. 2, obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują. Nadto, zgodnie z wolą ustrojodawcy, rodzice mają prawo do zapewnienia swoim dzieciom wychowania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami a Kościoły i związki wyznaniowe o uregulowanej sytuacji prawnej mogą nauczać religii w szkole . Wolność religijna w aspekcie negatywnym obejmuje zakaz:

1) zmuszania kogokolwiek przez kogokolwiek do uczestniczenia lub nieuczestniczenia w praktykach religijnych oraz

2) zobowiązywania przez organy władzy publicznej do ujawniania swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.

Zasada bezstronności światopoglądowej państwa

Zgodnie a art. 25 ust. 2 Konstytucji RP „władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym". Konstytucyjny termin „bezstronność" stanowi przejaw kompromisu, między zwolennikami i przeciwnikami zasady neutralności światopoglądowej państwa, zawartego w czasie prac nad treścią obecnie obowiązującej Ustawy Zasadniczej. Dodać należy, że zasada bezstronności zastąpiła funkcjonującą w Konstytucji z 1952 r. formułę rozdziału państwa od Kościoła („Kościół jest oddzielony od państwa. Zasady stosunku państwa do Kościoła oraz sytuację prawną i majątkową związków wyznaniowych określają ustawy" ). I choć z perspektywy semantycznej pojęcia „bezstronność" i „neutralność" mają charakter synonimiczny, to w kontekście ratio legis omawianego przepisu konstytucyjnego wybór terminu „ bezstronność" ma istotne znaczenie.

W trakcie debaty konstytucyjnej zasada neutralności światopoglądowej państwa budziła szereg wątpliwości, które – w istocie – sprowadzały się do jednego fundamentalnego pytania – „czy demokratyczne państwo prawa winno respektować wartości a w szczególności wartości zakorzenione w kulturze narodowej, której przekaźnikami są kościoły?". Źródło kontrowersji stanowiła wieloznaczność terminu neutralność, które może być pojmowane w znaczeniu otwartym i zamkniętym. Neutralność w sensie otwartym odnosi się do organów państwowych i zakłada , że mają one traktować wszystkich ludzi jednakowo w identycznych sytuacjach, bez względu na ich przekonania religijne, światopoglądowe, czy filozoficzne, a jednocześnie powstrzymać się przed akceptacją zasad jednej religii bądź jednego światopoglądu . Z takim pojmowaniem neutralności wiąże się odcięcie od państwa wyznaniowego w wersji tradycyjnej, ale również od państwa ateistycznego, gdzie oficjalna religia zostaje zastąpiona równie oficjalnymi założeniami ideologicznymi. Wreszcie, neutralność otwarta prowadzi również do zakazu dyskryminacji jednostek niepodzielających ideologii rządzących a także wiąże się z niemożnością ingerencji państwa w przekonania obywateli i w sprawy wewnętrzne wspólnot wyznaniowych. Granicę neutralności wyznacza poszanowanie godności ludzkiej i prawa człowieka.

Neutralność w sensie zamkniętym jest natomiast równoznaczna z wyrugowaniem wszelkich elementów uzewnętrznienia przez ludzi swych przekonań religijnych życia publicznego, polegająca m.in. na zakazie zamieszczania symboli religijnych w lokalach państwowych, mimo że pracujący tam ludzie życzą sobie tego; zakazie uczestniczenia osób sprawujących funkcje organów władzy publicznej w ceremoniach religijnych z okazji uroczystości państwowych zgodnie ze swymi przekonaniami itp.

Zdaniem J. Krukowskiego zapisanie w sposób ogólny w konstytucji mogłoby stwarzać podstawę do zakazu pełnienia przez Kościół posługi religijnej względem osób znajdujących się w instytucjach publicznych, np. w szkole, czy wojsku . Przyjęte przez ustrojodawcę rozwiązanie ma nie tylko charakter kompromisowy, ale też wyklucza wprowadzenie w państwie modelu neutralności zamkniętej. Analizowana zasada bezstronności zakłada „postawę zobiektywizowaną, wolną od uprzedzeń, zakładającą jednakowe odniesienie do wszystkich przekonań" . Obowiązek zachowania bezstronności w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych odnosi się do każdej władzy publicznej, a więc ustawodawczej, administracyjnej, sądowniczej, organów kontroli państwowej, ochrony prawnej oraz władz samorządu lokalnego. Inne podmioty publiczne a także osoby prywatne w trakcie wykonywania przez nich obowiązków publicznych, do których są zobligowane na podstawie ustawy również powinny zachowywać się w sposób bezstronny.

Pozostaje kwestią dyskusyjną, czy obowiązek zachowania bezstronności odnosi się jedynie do wykonywania funkcji władczych poprzez stanowienie i stosowanie prawa w ramach swojego imperium, czy też także w tych działaniach, w których nie dochodzi do bezpośredniej realizacji kompetencji władczych. Wydaje się, że trzeba zgodzić się z poglądem wyrażonym przez W. Brzozowskiego, który twierdzi, iż „w świetle postanowienia art. 25 ust. 2 Konstytucji RP wyrazem przestrzegania zasady legalizmu byłoby właśnie zachowanie bezstronności światopoglądowej także w tych działaniach, w których nie dochodzi do bezpośredniej realizacji kompetencji władczych" . Konstytucyjne sformułowanie zasady bezstronności w sprawach religijnych, światopoglądowych i filozoficznych implikuje jej szeroki zakres. Bezstronność zakłada zachowanie jednakowego stosunku wobec generowanych przez wszystkie wyznania przekonań światopoglądowych, systemu wartości, a co za tym idzie, wynika z niej zakaz angażowania się w spory doktrynalne pomiędzy poszczególnymi wyznaniami . W kontekście powyższych uwag zasada bezstronności państwa w kwestiach światopoglądowych w swoim wymiarze praktycznym nie implikuje postawy obojętnej wobec wartości – bowiem brak przekonań jest tylko jedną z możliwych postaw światopoglądowych.

Bezstronność wreszcie nie oznacza wyeliminowania z przestrzeni publicznej symboli religijnych, czy zakaz nauczania religii w szkołach publicznych , czy też nie wiąże się z nieidentyfikowaniem państwa z żadnym systemem wartości, tylko dlatego, że może on być podzielany przez którąś z religii. Sama Konstytucja – choćby w Preambule – odwołuje się przecież do określonych wartości. Ponadto, zasada bezstronności w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych zakłada również zagwarantowanie swobody ich wyrażania w życiu publicznym. Swoboda manifestowania swoich przekonań wiąże się z wspomnianym wyżej zakazem eliminowania z przestrzeni publicznej symboli religijnych, ale także z obowiązkiem zapewnienia przez państwo wszystkim wierzącym możliwości praktykowania swojego światopoglądu, a więc udziału w nabożeństwach, obrzędach religijnych, nauczaniu i innych formach jego uzewnętrzniania. Co więcej, władza publiczna nie tylko winna umożliwiać takie działania, ale również – w granicach prawa – ułatwiać ich organizację.

Na koniec warto podnieść kwestię charakteru zasady bezstronności religijnej, światopoglądowej i filozoficznej władz publicznych. Zasada nie jest generalnie zaliczana do katalogu podstawowych zasad ustroju Rzeczypospolitej , co może skutkować umniejszaniem jej znaczenia. Takie jej klasyfikowanie może wynikać z miejsca, w którym ustrojodawca ją umieszcza, w więc w katalogu zasad regulujących stosunki państwo- Kościół. I choć samo zagadnienie wydaje się być dyskusyjne, szczególnie jeśli uwzględnimy argument racjonalności ustawodawcy, a więc założymy, że ustrojodawca pozycjonując zasadę bezstronności właśnie w tym miejscu Konstytucji miał po temu istotne przesłanki, to biorąc pod uwagę jej wpływ na kształt państwa należy podzielić podejście P. Winczorka i traktować ją jako jedną z zasad ustroju państwa.

Finansowanie nauczania religii w szkołach publicznych

W zakresie nauczania religii w szkołach publicznych projekt SIP zakłada zmiany w postaci zakazu finansowania wynagrodzenia nauczycieli religii ze środków publicznych, wprowadzenia obligatoryjnego pisemnego oświadczenia rodziców w sprawie uczęszczania na lekcje religii, nie wliczania do średniej ocen oceny z religii bądź etyki oraz traktowanie religii jako przedmiotu nadprogramowego. Projekt utrzymuje zaangażowanie szkoły publicznej w lekcje religii poprzez możliwość udostępniania pomieszczeń kościołom i innym związkom wyznaniowym, które posiadają prawo do nauczania religii. Powyższe propozycje mają zostać wprowadzone w wyniku nowelizacji art. 12 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1457). Autorzy w uzasadnieniu projektu wskazali, że w ich opinii zmiany te pozwolą na zbliżenie Polski do właściwej realizacji zasady bezstronności państwa w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych wyrażonej w art. 25 ust 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. 1997 Nr 78, poz. 483).

Wobec poprawnych zmian stanowisko zajął IOI, który stwierdził, w oparciu o przeprowadzoną analizę Konstytucji, Konkordatu oraz wybranego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, że proponowane rozwiązania pozostają niezgodne z Konstytucją oraz wiążącymi Polskę umowami międzynarodowymi.

Wyrażone powyżej stanowisko IOI należy poddać ocenie z punktu widzenia prawidłowości przeprowadzonej wykładni obowiązujących przepisów prawa. Konstytucja RP reguluje kwestię nauczania religii w kontekście uprawnień wynikających z zasady wolności sumienia i religii. W tym ujęciu decydujące znaczenie będzie miał art. 53 ust 1, który wśród uprawnień wynikających z wolności religii wymienia m.in. prawo do jej nauczania, art. 53 ust. 3 dający rodzicom prawo do nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami (uwzględniając prawa rodziców i dzieci wynikające z art. 48 Konstytucji) oraz art. 53 ust. 4, który wskazuje na możliwość nauczania w szkole religii kościoła lub innego związku wyznaniowego prawnie uznanego. Należy zwrócić uwagę, że nauczanie w redakcji wyżej wymienionych przepisów Konstytucji ma różny charakter. Otóż w dwóch pierwszych przypadkach ustawodawca mówi o nauczaniu, ale nie odnośnie tego prawa rodziców do nauczania religii w szkole, ale ogólnie wskazuje prawo do nauczania o charakterze religijnym. Dopiero w art. 53 ust. 4 ustawodawca konkretyzuje jako fakultatywne nauczanie religii w szkole publicznej. Stąd należy wywieść, że na gruncie konstytucji istnieje tylko możliwość nauczania religii w szkołach publicznych, ale nie jest to działanie obligatoryjne władz publicznych. Przywołany jako argument przez IOI wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 grudnia 2009 r. sygn. U 10/07 dotyczył wliczania do średniej ocen oceny z religii i nie odnosił się bezpośrednio do finansowania nauczania religii przez państwo. Trybunał zważył także, że w związku z rozpatrywaną sprawą, podkreślić należy, że z kolei wliczanie ocen z religii do średniej rocznej lub średniej końcowej jest konsekwencją umieszczania ocen z religii na świadectwach szkolnych w szkołach publicznych. Trybunał zaznacza również, że prawodawca może z takiego rozwiązania zrezygnować. Rozwiązanie przyjęte w zaskarżonym rozporządzeniu, jak również rezygnacja z niego, mieszczą się w ramach swobody prawodawcy.

W związku z powyższym należy stwierdzić, że ewentualna zmiana polegająca na niewliczaniu oceny z religii/etyki do średniej ocen ucznia nie jest niezgodna z art. 53 ust 4 Konstytucji. Stowarzyszenie SOISH zwraca więc uwagę na niekonsekwencję IOI, który nie odniósł tego orzeczenie do kwestii średniej ocen, pomijając ten temat. Przytoczone przez IOI wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 grudnia 2009 r. sygn. U 10/07 nie dotyczył więc bezpośrednio finansowania nauczania religii, a w świetle art. 53 ust. 4 nauczanie w szkole publicznej należy uznać za fakultatywne. Taki pogląd na gruncie Konstytucji podziela także doktryna . Na takim stanowisku stał ustawodawca w art. 20 ustawy ust. 4 z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania (t. j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1153). Cytowane przez IOI orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 30 stycznia 1991 r. sygn. K 11/90, gdzie Trybunał zważył: ustawa, która by nakazywała lub zakazywała nauczania religii w szkołach wbrew woli rodziców, nie odpowiada standardom prawa międzynarodowego, nie może być odnoszone do propozycji SIP, ponieważ projekt zakłada zakaz finansowania, a nie nauczania religii. Poddane analizie przez IOI przepisy rangi konstytucyjnej i ustawowej nie wprowadzają expressis verbis obowiązku finansowania nauczania religii przez państwo. IOI wywiódł natomiast obowiązek finansowania nauczania religii przez państwo z Konkordatu między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską z dnia 28 lipca 1993 r. z dnia 28 lipca 1993 r. (Dz.U. 1998 Nr 51, poz. 318). Analizujący przywołał w tym kontekście art. 12 Konkordatu, który dla czytelności wywodu cytujemy w całości:

1. Uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz zasadę tolerancji, Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych.

2. Program nauczania religii katolickiej oraz podręczniki opracowuje władza kościelna i podaje je do wiadomości kompetentnej władzy państwowej.

3. Nauczyciele religii muszą posiadać upoważnienie (missio canonica) od biskupa diecezjalnego. Cofnięcie tego upoważnienia oznacza utratę prawa do nauczania religii. Kryteria wykształcenia pedagogicznego oraz forma i tryb uzupełniania tego wykształcenia będą przedmiotem uzgodnień kompetentnych władz państwowych z Konferencją Episkopatu Polski.

4. W sprawach treści nauczania i wychowania religijnego nauczyciele religii podlegają przepisom i zarządzeniom kościelnym, a w innych sprawach przepisom państwowym.

5. Kościół Katolicki korzysta ze swobody prowadzenia katechezy dla dorosłych, łącznie z duszpasterstwem akademickim.

Z kolei art. 19 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 380) w myśl za literalnym brzmieniem art. 53 ust, 4 Konstytucji wprowadza tylko możliwość nauczania religii w szkołach publicznych. IOI słusznie skonstatował, że Konkordat ze względu hierarchię aktów prawnych będzie miał pierwszeństwo. W istocie art. 12 ust 1 Konkordatu nakłada na państwo pewne obowiązki w sferze nauczania religii w szkole publicznej, ale nie jest to jak próbuje dowieść IOI obowiązek finansowania lecz organizowania nauczania religii. Niektórzy przedstawiciele doktryny uważają, że w tym zakresie Konkordat jest niezgodny z art. 25 ust. 2 i 3 oraz z art. 53 ust. 7 Konstytucji . Niezależnie od poprzedzającego stwierdzenie, że oczywiste jest, że w ramach „organizacji" mieści się podjęcie wszelkich działań zmierzających do podjęcia nauczania religii, w tym kosztów związanych z prowadzeniem tego typu zajęć, np. poprzez zatrudnienie katechetów, nie znajduje wystarczającego uzasadnienia na gruncie orzecznictwa i wykładni tego artykułu. Biorąc po uwagę, że według Słownika Języka Polskiego PWN słowo organizować oznacza: 1. «planować i koordynować poszczególne etapy jakichś działań», 2. «tworzyć zespół do wspólnego działania lub zakładać instytucję, organizację itp.»3. «być czynnikiem, od którego zależy układ i funkcjonowanie elementów jakiejś całości», 4. pot. «zdobywać jakieś rzeczy, czasem nielegalnie» oraz że włoska wersja językowa posługując się czasownikiem oragnizzare nie pozostawia wątpliwości w tłumaczeniu, w świetle podstawowej w prawie wykładni językowej nie da się traktować organizowania i finansowania jako jednej czynności. Państwo finansuje wiele przedsięwzięć, których nie organizuje w sensie prezentowanym przez słownik. A i ustawodawca polski posługuje się terminem organizować oddzielając go od finansowania. Przykładem takiego ujęcia może być np. art. 34 ustawy z dnia 25 października 1995 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1983), art. 37 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1373), art. 11 ust 1 ustawy z dnia 30 czerwca 1995 r. o stosunku Państwa do Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego w Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1712) czy wydający się najważniejszy z punktu widzenia analizy problemu przepis art. 9a ust. 2 pkt 4 i 8 ustawy o systemie oświaty, wszędzie tam ustawodawca używa czasownika organizować zgodnie z jego faktycznym znaczeniem bez nadinterpretacji. Nauczania religii w formie organizowanej przez państwo z jej finansowaniem nie utożsamia także doktryna .

W związku z powyższym należy uznać, że organizowanie nauczania religii w szkołach publicznych w ujęciu Konstytucji, Konkordatu i ustawodawstwa zwykłego nie zobowiązuje państwa polskiego do finansowania nauczania religii. Stąd wynika, że proponowane przez SIP w projekcie ustawy o świeckim państwie zmiany: 1. zakaz finansowania nauczania religii ze środków publicznych (art. 3 projektu), 2. niewliczanie oceny z religii do średniej ocen, 3. udostępniane przez władze szkolne pomieszczeń do nauczania religii są zgodne z art. 53 ust. 4 Konstytucji w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji oraz są zgodne z art. 12 ust 1 Konkordatu oraz realizują konstytucyjną zasadę równouprawnienia kościołów i innych związków wyznaniowych.

Natomiast Stowarzyszenie SOISH postanowiło się nie odnosić do art. 4 projektu ustawy o świeckim państwie uznając kwestię określenia ilości i rodzaju zajęć fakultatywnych za sprawę mniejszej wagi.

Komisje wspólne rządu i kościołów:

Postulat zawarty w projekcie, odnoszący się do likwidacji Komisji Wspólnych na rzecz utworzenia jednej Komisji, w której skład wchodziliby przedstawiciele kościołów i związków wyznaniowych oraz organizacji światopoglądowych, w tym agnostyków i ateistów stoi w sprzeczności z postanowieniami art. 25 ust. 3 Konstytucji RP. Primo, zasadą jest współdziałanie państwa i kościołów i związków wyznaniowych dla dobra człowieka i dobra wspólnego. Zadanie to wypełniają m. in. Komisje Wspólne współpracujące z Kościołem rzymskokatolickim oraz Kościołami zrzeszonymi w Polskiej Radzie Ekumenicznej. Secundo, faktem jest, że charakter prawny kościołów i związków wyznaniowy jest inny niż organizacji światopoglądowych, które - z punktu widzenia prawa - przyjmują formułę stowarzyszeń.

Mając powyższe na uwadze, nie ma formalnej możliwości likwidacji istniejących Komisji przepisami ustawy, która z gruntu miałaby charakter niekonstytucyjny.

Niewykluczone jest jednak stworzenie wspólnego forum łączącego przedstawicieli związków wyznaniowych i organizacji światopoglądowych, jednak ciało to nie będzie miało podstawy prawnej w zapisach konstytucyjnych.

Likwidacja Funduszu Kościelnego i składki na ubezpieczenie społeczne duchownych

Fundusz Kościelny został utworzony na mocy art. 8 ustawy z 20 marca 1950 roku o przejęciu przez państwo dóbr martwej ręki, poręczeniu proboszczom posiadania gospodarstw rolnych i utworzeniu Funduszu Kościelnego (Dz.U. 1950 Nr 9, poz. 87). Fundusz Kościelny stanowi wyodrębnioną pozycję w części 43 budżetu państwa - wyznania religijne oraz mniejszości narodowe i etniczne, w dziale 758 – różne rozliczenia, w rozdziale 75822 – Fundusz Kościelny, której dysponentem jest minister właściwy do spraw wyznań religijnych oraz mniejszości narodowych i etnicznych – obecnie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. Początkowo FK był zasilanych z dochodów jakie państwo uzyskiwało z przejętych nieruchomości, a obecnie jego środki pochodzą z budżetu państwa. Obecnie z FK pokrywane są wydatki m.in. na: remont zabytków, wspomaganie kościelnej działalności charytatywno-opiekuńczej oraz składki na ubezpieczenie społeczne duchowieństwa. W tym miejscu podkreślić należy, że IOI prawidłowo wskazał podmioty, za które FK opłaca składki oraz ich strukturę, a także że nie każdy duchowny jest uprawniony do korzystania z tej możliwości. Podkreślenia natomiast wymaga fakt, że do korzystania z FK uprawnione są kościoły i inne związki wyznaniowe, których nieruchomości państwo nie przyjęło w 1950 r.

SIP proponuje likwidację FK w wyniku uchylenia art. 8-11 właściwej ustawy (art. 5 projektu) oraz nowelizacji w odpowiednim zakresie art. 7 ust. 2. W tym miejscu należy zgodzić się ze stwierdzeniem IOI oczywiście Fundusz Kościelny czy zasady ubezpieczenia społecznego osób duchownych nie znajdują bezpośredniego oparcia w Konstytucji, w związku z czym mogą być kształtowane przez ustawodawcę w granicach obowiązującej ustawy zasadniczej [...] Stąd o ile sam fakt wsparcia finansowego instytucji wyznaniowych jest jak najbardziej zgodny z Konstytucją, o tyle jego konkretne formy mogą przybierać różną postać. Jednak nie oznacza to pełnej swobody organów państwa polskiego w kształtowaniu zasad finansowania wspólnot wyznaniowych. Zasadnicze ograniczenie w tym zakresie stanowi art. 22 ust. 2 Konkordatu, zgodnie z którym materia ta może zostać uregulowana po dokonaniu stosownych uzgodnień w ramach specjalnej komisji państwowo-kościelnej.

Stowarzyszenie SOISH podkreśla, że nie ma podstaw do twierdzenia, iż art. 22 ust 2 Konkordatu ogranicza państwo polskie w swobodnym decydowaniu o losach Funduszu Kościelnego. Powyższe zdaje się podzielać orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, który przedstawił następująca wykładnię art. 22 ust 2 Konkordatu zadaniem komisji, o której mowa w art. 22 ust. 2 Konkordatu, jest opracowanie propozycji zmian prawodawstwa. Prace komisji mają w założeniu stanowić impuls dla wprowadzenia całościowych zmian w prawodawstwie dotyczącym spraw finansowych Kościoła katolickiego w obszarach nieunormowanych szczegółowymi postanowieniami Konkordatu. Współdziałanie stron w formie specjalnej komisji wiąże się z zamiarem wprowadzenia zmian wykraczających poza zakres spraw unormowanych szczegółowo w Konkordacie. Z art. 22 ust. 2 nie wynika natomiast bezwzględny zakaz wprowadzania jakichkolwiek zmian do prawodawstwa polskiego dotyczącego kościelnych osób prawnych bez ich uprzedniego rozpatrzenia przez specjalną komisję, o której mowa w tym przepisie. Art. 22 ust. 2 Konkordatu nie ogranicza kompetencji państwa do wprowadzania niezbędnych zmian w systemie prawnym. (Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 grudnia 2009 r. K 55/07).

W świetle powyższego Stowarzyszenie SOISH wskazuję, że nowelizacja przepisów ustawy z 20 marca 1950 roku o przejęciu przez państwo dóbr martwej ręki, poręczeniu proboszczom posiadania gospodarstw rolnych i utworzeniu Funduszu Kościelnego (Dz. U. Dz.U. 1950 Nr 9, poz. 87) w formie zaproponowanej przez SIP nie jest sprzeczna z postanowieniami Konstytucji i Konkordatu. Podkreślenia natomiast wymaga fakt, że dotacje z FK pobiera nie tylko Kościół rzymskokatolicki, ale również inne kościoły i związki wyznaniowe. Przypomnieć należy, że rozmowy w sprawie FK miały miejsce w 2013 r., kiedy dyskutowano wprowadzenie podatku kościelnego. Wreszcie należy zauważyć, że niezależnie od zmian w zakresie Funduszu Kościelnego, konieczne jest zachowanie dotacji na remont zabytków.

Konkluzje

Reasumując powyższe Stowarzyszenie SOISH przedstawiana następujące konkluzje dotyczące najważniejszych ustaleń ws. projektu ustawy o świeckim państwie przedstawionego 6 stycznia 2019 r. przez Stowarzyszenie Inicjatywa Polska i uwzględniające opinię prawną przygotowaną przez Ordo Iuris:

1. Proponowane przez SIP w projekcie ustawy o świeckim państwie zmiany: 1. zakaz finansowania nauczania religii ze środków publicznych (art. 3 projektu), 2. niewliczanie oceny z religii do średniej ocen, 3. udostępniane przez władze szkolne pomieszczeń do nauczania religii są zgodne z art. 53 ust. 4 Konstytucji w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji oraz są zgodne z art. 12 ust 1 Konkordatu i realizują konstytucyjną zasadę równouprawnienia kościołów i innych związków wyznaniowych.

2. W obecnym stanie prawnym nie ma formalnej możliwości likwidacji istniejących Komisji Wspólnej Rządu i Kościoła rzymskokatolickiego oraz Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu oraz Polskiej Rady Ekumenicznej przepisami ustawy, która z gruntu miałaby charakter niekonstytucyjny.

3. Nowelizacja przepisów ustawy z 20 marca 1950 roku o przejęciu przez państwo dóbr martwej ręki, poręczeniu proboszczom posiadania gospodarstw rolnych i utworzeniu Funduszu Kościelnego (Dz. U. Dz.U. 1950 Nr 9, poz. 87) w formie zaproponowanej przez SIP nie jest sprzeczna z postanowieniami Konstytucji i Konkordatu. Podkreślenia natomiast wymaga fakt, że dotacje z FK otrzymuje nie tylko Kościół katolicki, ale również inne kościoły i związki wyznaniowe.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA