Reklama
Rozwiń
Reklama

Pandemia: Powrót do biura i szkoły będzie ciężki

Prawie co trzeci Polak przyznaje, że waży teraz więcej niż przed pandemią. Przytyło się też dzieciom, z których większość regularnie je słodycze. Nierzadko także w szkole.

Aktualizacja: 01.04.2021 14:37 Publikacja: 01.04.2021 12:25

Pandemia: Powrót do biura i szkoły będzie ciężki

Foto: Adobe Stock

Chociaż 32 proc. Polaków oceniło w marcowym sondażu SW Research, że w czasie pandemii odżywia zdrowiej niż przed jej wybuchem, to 30 proc. przyznało, że przybrało roku na wadze w ciągu ostatniego roku. Sprzyjały temu restrykcje sanitarne ograniczające naszą aktywność fizyczną (zamknięcie klubów fitness i apele o pozostanie w domu) a także zdalna praca ułatwiająca „podjadki".

Pandemia zwiększyła też zagrożenie otyłością wśród dzieci, które od kilku lat zaliczane są do najszybciej tyjących w Europie- o ile latach 70. XX wieku nadmiarowe kilogramy miało niespełna 10 proc. polskich uczniów, to obecnie już średnio co piąty.

Baton na przerwie

Michał Brzeziński, pediatra z Katedry i Kliniki Pediatrii, Gastroenterologii, Alergologii i Żywienia Dzieci Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, w jednym z niedawnych wywiadów przypomniał badania, według których wśród 8-latków 32 proc. chłopców i 29 proc. dziewczynek ma nadwagę lub otyłość.

Sprzyja temu popularność słodyczy, które według badania SW Research przeprowadzonego w ramach kampanii „Słodka równowaga", w większości rodzin dzieci jedzą kilka razy w tygodniu a w co trzeciej- codziennie. W badaniu Kantar przeprowadzonym na zlecenie Amiki, co trzeci rodzic ucznia podstawówki przyznał, że jego dziecko je w szkole słodkie przekąski, np. batony czy ciastka. Co szósty sięga z kolei po słone przekąski, np. krakersy.

Na codzienny obiad w szkolnej stołówce mogło jesienią zeszłego roku liczyć niespełna sześciu na dziesięciu uczniów, przy czym średnią podwyższali najmłodsi. Wśród dzieci w wieku 7-9 lat dwie trzecie korzystało ze szkolnych obiadów, podczas gdy w grupie 10-14 lat - połowa.

Reklama
Reklama

Szansa dla stołówek

Jak wynika z badania Kantar, o ile prawie ośmiu na dziesięciu uczniów lubi szkolne obiady, to gorzej jest z oceną samej stołówki- co trzecie dziecko za nią nie przepada a co dziesiąte nie lubi – najczęściej ze względu na jej ciasnotę i wystrój. Co szósty rodzic krytycznie ocenia, że stołówka jego dziecka wygląda nie lepiej niż w czasach, gdy on sam chodził do podstawówki.

Chce to poprawić giełdowa Amica, krajowy potentat rynku AGD. W ramach swoich działań CSR spółka zorganizowała konkurs dla szkół, w którym sfinansuje metamorfozę kilku stołówek. Spółka do 15 maja przyjmuje zgłoszenia szkół, które w ramach konkursu „Kolorowe stołówki Amiki" chcą zawalczyć o wartą 80 tys. zł modernizację. Szkoły rywalizują w trzech kategoriach według wielkości (do 150 uczniów, od 150 do 350 uczniów i powyżej 350 uczniów). Szkoła z największą liczbą głosów w każdej kategorii wygra metamorfozę stołówki. Organizator nagrodzi też zdobywców kolejnych dwóch miejsc na podium; dostaną voucher o wartości 5 tys. zł na wyposażenie stołówek w sprzęt Amiki.

Praca
Polscy szefowie pod presją niepewności i spadającej motywacji
Praca
To młodzi z pokolenia Z najczęściej planują menedżerską karierę
Praca
Dyrektywa UE ma poprawić warunki pracy milionów osób. Kiedy wprowadzi ją Polska?
Praca
Wielka reforma systemu służby cywilnej USA. Donald Trump zacieśnia kontrolę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama