fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Polacy są coraz bardziej otwarci na pracowników z zagranicy

shutterstock
Zwiększony napływ migrantów zarobkowych do Polski zwiększa akceptację dla ich zatrudnienia. Obecnie już 62 proc. Polaków twierdzi w badaniu CBOS, że powinno się pozwolić cudzoziemcom na podejmowanie pracy w naszym kraju.

O ile jeszcze na początku tej dekady 50 proc. Polaków deklarowało w badaniu CBOS akceptację dla zatrudniania obcokrajowców, a 14 proc. twierdziło, że nie powinno im się pozwalać na żadną pracę, to w 2016 r. grupa niechętnych zmniejszyła się do 10 proc., a w zeszłym roku spadła do zaledwie 4 proc.

Jednocześnie rosła (choć już wolniej niż wcześniej) przychylność dla pracowników z zagranicy - w 2016 r. do 55 proc., a w ubiegłym roku do 62 proc. Wśród mieszkańców największych miast odsetek zwolenników zatrudniania cudzoziemców sięga nawet 75 proc.

Czytaj także: Trudniej będzie o wyższą pensję. Winna płaca minimalna 

Wpływ na tę rosnącą akceptację dla pracy obcokrajowców ma ich duży napływ w ostatnich latach, a także problemy kadrowe firm. Jak zwracają uwagę autorzy badania, już niemal połowa Polaków (46 proc.) spotkała się w swoim zakładzie pracy z sytuacją, gdy nie można było znaleźć pracownika gotowego przyjąć proponowaną płacę. Ten brak rodzimych pracowników jest też najczęściej wskazywanym przez pracodawców powodem zatrudnienia obcokrajowców, których liczba zwiększyła się w ostatnich latach kilkukrotnie.

Nic więc dziwnego, że już co piąty Polaków twierdzi, że codziennie styka się z cudzoziemcami pracującymi w naszym kraju (np. robiąc zakupy czy korzystając z usług), a niewiele mniej (18 proc.) ma z nimi kontakt kilka razy w tygodniu. Jedynie 17 proc. badanych twierdzi, że nie ma żadnej styczności z pracownikami z zagranicy.

Wyraźnie rośnie też grupa Polaków, którzy wśród znajomych mają cudzoziemców mieszkających w naszym kraju; ta grupa zwiększyła się w ciągu trzech lat z 33 do 40 proc. Jeszcze więcej osób (44 proc.) zna kogoś zatrudniającego imigrantów – co w 2016 r. deklarowało 26 proc. badanych.

Ta zmiana to głównie efekt masowej imigracji pracowników z Ukrainy, którzy – słusznie - są wskazywani jako największa grupa obcokrajowców w Polsce. Ich liczba, według różnych szacunków sięga 1,5-2 mln, choć w ostatnich latach szybko przybywa też migrantów spoza Unii. Nasza akceptacja dotyczy również tych ostatnich, bo aż trzy czwarte Polaków ocenia, że praca wszystkich cudzoziemców - także tych z Indii czy Nepalu - jest korzystna dla polskiej gospodarki, a 51 proc. uważa, że jest korzystna także dla ogółu pracujących. 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA