fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Opłacalność legalnego zatrudnienia niani

Fotolia
Legalne zatrudnienie niani będzie mniej opłacalne. Państwo dołoży mniej do ich składek.

Polacy niechętnie zatrudniają legalnie nianie, mimo że państwo opłaca ich składki na ubezpieczenia społeczne od wysokości minimalnej pensji. Obecnie takich niań jest niecałe 9 tys. Wszystko wskazuje na to, że będzie ich jeszcze mniej. Ministerstwo Rodziny chce bowiem zmniejszyć zachęty do legalnego zatrudniania niani. Składki będą płacone z budżetu tylko od połowy minimalnego wynagrodzenia. Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin. Co to oznacza dla niań?

– Zmniejszenie finansowania składek ubezpieczeniowych przez budżet to niewątpliwe mniejsza zachęta do legalnego zatrudnienia niań – mówi dr Tomasz Lasocki z Katedry Prawa Ubezpieczeń Uniwersytetu Warszawskiego. – Jeśli rodzice zdecydują się zatrudniać nianię wyłącznie za połowę minimalnego wynagrodzenia, to w przyszłości taka osoba otrzyma niższą emeryturę.

I dodaje, że taka niania będzie musiała dłużej wypracowywać staż emerytalny niezbędny do uzyskania emerytury w minimalnej gwarantowanej wysokości. Dwa lata pracy z wynagrodzeniem równym połowie minimalnej pensji zostanie przeliczone jako rok stażu emerytalnego.

Podobnie uważa Katarzyna Przyborowska, radca prawny specjalizujący się w przepisach dotyczących opieki nad małymi dziećmi.

– Legalne zatrudnienie niani wymaga formalności. Jeśli korzyści płynące z tego tytułu będą mniejsze, wielu rodziców zapewne zdecyduje się zatrudniać je na czarno. A te legalnie zatrudnione będą formalnie pracować w mniejszym wymiarze – mówi Katarzyna Przyborowska.

I dodaje, że nie słyszała o legalnym zatrudnieniu niani za pensję wyższą niż minimalna. Pozostałą część nianie dostają pod stołem.

Odprowadzanie składek od podstawy równej połowie minimalnej pensji ma także znaczenie przy zbiegu tytułów do ubezpieczenia. Obecnie, jeśli niania jest zatrudniona na podstawie umowy uaktywniającej za wynagrodzeniem równym minimalnemu i dorabia do niej, zawierając umowę-zlecenie, od takiej dodatkowej umowy nie musi już odprowadzać składek.

– Nawet obecnie, jeżeli honorarium niani będzie mniejsze niż minimalne wynagrodzenie za pracę, od kolejnej umowy będzie należało odprowadzać składki. Jeśli zaś niania zawrze trzecią umowę, nie będzie ona oskładkowana, gdy wynagrodzenie przewidziane w dwóch poprzednich w sumie wyniesie przynajmniej 2 tys. zł, tzn. osiągnie pułap minimalnego – wyjaśnia Tomasz Lasocki.

Jeśli wszystkie nianie zaczną nagle pracować za połowę minimalnej pensji, ZUS może wzmożyć kontrole legalności ich zatrudnienia. A nieprawidłowości nie brakuje i teraz, bo prawo pozwala na zatrudnienie jako niani babci lub cioci dziecka.

– Powoduje to fikcyjne zatrudnianie członków rodziny, którym brakuje stażu emerytalnego – mówi Przyborowska.

8,88 tys. opiekunek dzieci do lat trzech pracuje legalnie, a składki za nie pokrywa budżet państwa

Etap: konsultacje publiczne

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA