fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Konieczny: Zadbamy o zdrowie i dach nad głową

materiały prasowe
Chcemy, by wszystkie leki na receptę były po 5 zł – mówi Maciej Konieczny z zarządu Lewicy Razem, „jedynka" w Katowicach.

Będziecie wzywać swoich sympatyków do głosowania na kandydatów koalicji do Senatu?

Lewica jest w pakcie senackim, więc tak.

Kazimierz M. Ujazdowski, konserwatysta, b. minister w rządzie PiS. Czy jest to dobry kandydat?

Szczerze mówiąc: fatalny. Kandydatura ultrakonserwatysty Kazimierza M. Ujazdowskiego jest dla nas nieakceptowalna. Równie dobrze można zagłosować na PiS. Nie będziemy zachęcać do głosowania na kandydatury, z którymi się nie zgadzamy. Pakt polega na tym, że nie wystawiamy konkurencyjnych kandydatów opozycyjnych.

We Wrocławiu listę będzie otwierać Krzysztof Śmiszek, na ostatnim miejscu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, kiedyś z Razem. To dobry układ?

Działaczka społeczna zaangażowana w walkę o prawa kobiet. Świetna kandydatura.

Jest lekkie poczucie zawodu, że startuje osoba, która odeszła od was po przegranych wyborach?

Agnieszka kandyduje z list Lewicy. Gramy w jednej drużynie. Z drugiego miejsca listy wrocławskiej kandyduje Marta Stożek z Razem. Lokalna działaczka, również zaangażowana w walkę o prawa kobiet. Bardzo konkretna i przebojowa osoba, z którą mam nadzieję współpracować w Sejmie.

Dlaczego nie kandyduje we Wrocławiu Marta Lempart, liderka Strajku Kobiet?

Marta Lempart zwróciła się nie tylko do nas, ale do wszystkich sił opozycyjnych wobec PiS z prośbą o to, żeby jej kandydaturę uwzględnić. Listy Lewicy we Wrocławiu są bardzo mocne i dla Marty Lempart zabrakło miejsca, które odpowiadałoby jej ambicjom. Na naszych listach z pewnością nie brakuje silnych lewicowych kandydatur. Marcelina Zawisza otwiera listę w Opolu, a Wanda Nowicka w Gliwicach, są wśród nas również działaczki Strajku Kobiet. Cztery z sześciu „jedynek" Razem to kobiety, wszystkie nasze „dwójki" na listach to kobiety.

Z rozmów wyszła także Inicjatywa Feministyczna, mówiąc, że nie ma miejsca dla kobiet na listach Lewicy.

Szczerze mówiąc, trochę mnie to wkurza. Mamy fantastyczne kobiety, działaczki Razem, Wiosny, SLD. One są na listach. Udawanie, że ich nie ma, bo ta czy inna osoba nie dostała miejsca, na które liczyła, jest nie fair. Czy one przestały być działaczkami i feministkami, bo mają legitymację partyjną?

Co było najważniejszym postulatem wyborczym Lewicy na sobotniej konwencji?

Powtórzę to, co na konwencji mówił Adrian Zandberg. Mamy dwa największe nierozwiązane problemy. Kryzys w służbie zdrowia i brak dostępnych mieszkań. Musimy zwiększyć nakłady na służbę zdrowia do minimum 6,8 proc. PKB. Lekarstwa muszą być na każdą kieszeń. Chcemy, aby wszystkie leki na receptę były po 5 złotych. Nie ugniemy się jak PiS przed lobby deweloperskim. Państwo wybuduje milion mieszkań, na które ludzi będzie stać. Zdrowie i dach nad głową to podstawa.

współpraca Karol Ikonowicz

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA