fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Platforma ma już listy

Liderzy Koalicji Obywatelskiej zapowiadają walkę o każdy głos
EAST NEWS, Jakub Kamiński
Grzegorz Schetyna obiecuje być „w każdej gminie". W Polskę jedzie też PiS-bus.

Po dwóch tygodniach od prezentacji części list Koalicja Obywatelska przedstawiła wszystkich kandydatów do Sejmu. Z drobnymi korektami. Najwięcej komentarzy wywołuje rezygnacja ze startu w Bydgoszczy posła Krzysztofa Brejzy. Szefa sztabu Koalicji Obywatelskiej, który ma ubiegać się o mandat senatora, zastąpi były europoseł Tadeusz Zwiefka.

Dlaczego Brejza nie walczy o Sejm? – Na własną prośbę – twierdzą politycy PO. On sam na Twitterze napisał: „Start do Senatu jest moją świadomą i przemyślaną decyzją – tego wymaga odpowiedzialność za Polskę. Nie liczy się dla mnie sam fakt bycia w Sejmie, liczy się tylko i wyłącznie wynik całej Koalicji – 51 mandatów w Senacie to absolutne minimum". Dodał również, że sam rekomendował Zwiefkę na lidera listy.

Symboliczna rezygnacja

Kandydatów do Senatu nie ogłoszono, ale Grzegorz Schetyna zapowiedział, że Koalicja będzie rekomendować 80 kandydatów do izby wyższej. Do ogłoszenia porozumienia partii opozycyjnych – wbrew spekulacjom części mediów – w poniedziałek jednak nie doszło. Nasi rozmówcy z Platformy zapewniają jednak, że jest ono „ogólnie dogadane".

Z rekomendacji KO mają wystartować samorządowcy, w tym Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic. Jak mówi się w kuluarach, do Senatu  (z własnego komitetu) wybiera się też Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK, który w poniedziałek złożył rezygnację z zajmowanej funkcji. Jego kadencja i tak kończyła się 27 sierpnia, przez co rezygnacja ma wyłącznie wymiar symboliczny.  Ok. 20 miejsc w ramach porozumienia opozycji ma przypaść kandydatom rekomendowanym przez lewicę i PSL. Koalicja Obywatelska liczy, że dzięki temu swoistemu „paktowi o nieagresji" uda się przejąć kontrolę nad Senatem nawet w wypadku porażki w Sejmie.

Wałęsa powalczy o Gdańsk

Napięcie wisiało w powietrzu w trakcie posiedzenia wspólnych rad krajowych PO, Nowoczesnej, Inicjatywy Polskiej i Zielonych. Ostatnie kilka dni to spekulacje i przecieki dotyczące zmian na listach. Poza zmianami w Bydgoszczy korekty zostały przeprowadzone też w innych okręgach. W Gdańsku z numeru 3. wystartuje Agnieszka Pomaska, „dwójką" będzie Jarosław Wałęsa. „Jedynką" pozostał Sławomir Neumann. Na czwartym miejscu znalazł się Piotr Adamowicz, brat zamordowanego prezydenta Gdańska, który pierwotnie miał kandydować z „trójki". Z drugiego miejsca w Toruniu wystartuje poseł Arkadiusz Myrcha, „trójką" będzie Iwona Hartwich. W poprzedniej wersji list Myrcha był poza pierwszą trójką. Zmian na listach i ostatnich korekt dokonał Zarząd PO, który spotkał się tuż przed poniedziałkową Radą Krajową.

– Dzisiaj wiemy, że ta kampania będzie inna. Musi być intensywna. Obiecuję, że będziemy wszędzie, w każdym powiecie, w każdej gminie i w każdym regionie. Mamy świetny program – mówił w trakcie Rady Krajowej lider PO Grzegorz Schetyna. Jak dodał, Koalicja szykuje kampanię „inną niż wszystkie". Powtórzył też, że „nie wystarczy być anty-PiS-em".

W Warszawie z dalszych miejsc wystartują między innymi Klaudia Jachira (nr 13) i Paweł Potoroczyn (nr 11), były szef Instytutu Adama Mickiewicza. Od środy Koalicja ma rozpocząć prezentację list w okręgach, trwa też zbieranie podpisów. Trwają również przygotowania do konwencji Koalicji Obywatelskiej, która ma oficjalnie rozpocząć jesienną kampanię. Być może KO wybierze kurs na zderzenie z PiS, który swoją konwencję programową planuje na 7 września.

Liderzy PiS ruszają w Polskę

W poniedziałek swoją kampanię przyspieszył też PiS. Szef sztabu Joachim Brudziński zaprezentował nowy billboard PiS z hasłem „Dobry czas Polski", które będzie głównym lejtmotywem kampanii PiS. W tym tygodniu liderzy PiS ruszają w intensywny objazd Polski. Już we wtorek po Mazowszu PiS-busem będzie jeździł premier Mateusz Morawiecki.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA