Reklama

Sondaż: Opozycja maszeruje, PiS zyskuje

Opozycja pokazuje mobilizację, ale poparcie dla PiS wzrasta – wynika z najnowszego sondażu dla „Rzeczpospolitej".

Aktualizacja: 16.05.2018 16:08 Publikacja: 16.05.2018 00:01

50 tysięcy osób wzięło udział w Marszu Wolności – zapewniają organizatorzy.

50 tysięcy osób wzięło udział w Marszu Wolności – zapewniają organizatorzy.

Foto: AFP

Sobotni Marsz Wolności organizowany przez Platformę z udziałem Nowoczesnej i KOD miał być pokazem siły i konsolidacji opozycji. Grzegorz Schetyna mówił o „długim marszu" do zwycięstwa w serii wyborów, które zakończą się w maju 2020 roku.

Jednak najnowsze badanie IBRiS (10–11 maja) dla „Rzeczpospolitej" pokazuje, że chociaż wzrasta poparcie dla Platformy, to po kryzysie wzmacnia się również PiS. Partia rządząca ma 37,6 proc. – to o 5,8 pkt proc. więcej niż w analogicznym badaniu z początku kwietnia. Wtedy było apogeum tematu premii dla członków rządu. 5 kwietnia prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że premie będą zwrócone, a uposażenie parlamentarzystów – zmniejszone o 20 proc. Taka ustawa szybko trafiła do Sejmu i została przegłosowana.

Platforma ma w badaniu IBRiS 27,3 proc. To wynik lepszy o 3,8 pkt proc. więcej niż miesiąc temu. Na trzecim miejscu jest SLD (10,4 proc., spadek o 1,7 pkt proc.). Na czwartym ruch Kukiz'15 z wynikiem 6,3 proc (-2,2). Do Sejmu dostaliby się też ludowcy, PSL może liczyć na 5,3 proc. (-0,6 pkt proc.). Poza Sejmem znajduje się Nowoczesna, która zdobywa zaledwie 2,9 proc. To spadek o 2,2 pkt proc.

Sondaż wykonano w dniach, w których głównym tematem było odejście posłanek Joanny Scheuring-Wielgus i Joanny Schmidt, a także dalsze spekulacje o losach Ryszarda Petru. Ostatecznie Petru odszedł z partii w piątek. Dał też do zrozumienia, że jeśli będzie tworzyć nowe ugrupowanie, to stanie się to po wyborach samorządowych. Niezdecydowanych w sondażu było 7,7 proc. Próba wynosiła 1100 osób.

Reklama
Reklama

W rytmie marszu

Frekwencja na sobotnim Marszu Wolności – zorganizowanym przez PO z udziałem Nowoczesnej i KOD – wyniosła zdaniem Ratusza 50 tysięcy osób. Zdaniem policji było kilkakrotnie mniej uczestników. W trakcie marszu poza liderami PO, KOD i N przemawiali m.in. prof. Andrzej Rzepliński. Wystąpili też Daniel Olbrychski, Wojciech Pszoniak i Andrzej Seweryn – aktorzy z „Ziemi obiecanej".

PSL zorgniazowało tego dnia pierwszą lokalną konwencję samorządową, w Kielcach. – Rozumiemy, że PO i Nowoczesna chcą promować własny komitet, dlatego nie dziwimy się, że szli w tym marszu sami. My idziemy swoja drogą – mówi nam Wladysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL. W sobotę w spotkaniach w województwie świętokrzyskim brał udział premier Mateusz Morawiecki.

SLD alternatywą

W sobotę swoją konwencję zorganizował Sojusz Lewicy Demokratycznej, który przyjął program na wybory samorządowe, a także ostatecznie zdecydował, że koalicja SLD będzie nosić nazwę SLD-Lewica Razem. Wcześniej toczyły się rozmowy o współpracy wyborczej z PSL. Ale bez powodzenia.

W swoim przemówieniu lider SLD Włodzimierz Czarzasty zapowiedział powrót Sojuszu do Sejmu w wyborach parlamentarnych za rok. Ogłosił też, że jeśli tak się nie stanie, to on i Zarząd SLD podadzą się do dymisji.

Czarzasty zdystansował się zarówno od PiS, jak i od Platformy. Nazwał nawet Grzegorza Schetynę „oszukańcem". – On mówi „zapraszam wszystkich". Nieprawda, Grzegorz. Nie zapraszasz wszystkich. Namawiasz po prostu ludzi na udział w partyjnej imprezie. Nie dzwoniłeś do Kosiniaka, Czarzastego – podkreślał lider SLD w kontekście Marszu Wolności. Czarzasty podkreślał też, że to nieprawda, że PiS zabrało lewicy postulaty socjalne. – Jak patrzę na PiS i PO i myślę o samorządzie, to myślę, że to kpina. Czym się różni Schetyna, który przywozi z Warszawy prezydenta Wrocławia, od Kaczyńskiego, który tym prezydentom będzie ustalał pensje? – pytał. I zasugerował, że PO szykuje się do kolejnej zmiany kandydata na prezydenta we Wrocławiu.

W Sejmie już od blisko miesiąca trwa protest rodziców osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych. O nim wiele mówili na Marszu Wolności politycy opozycji. W sobotę odbyła się również – przed Sejmem – manifestacja poparcia i solidarności dla protestujących, którzy zapowiadają, że będą w Sejmie aż do skutku. I podkreślają, że chcą spotkania z liderem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Spóźniony wpis marszałka do rejestru korzyści. Co grozi Włodzimierzowi Czarzastemu?
Polityka
Pełczyńska-Nałęcz nie zostanie wicepremierką, renegocjacji umowy koalicyjnej nie będzie - ustaliła „Rzeczpospolita”
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama