fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Święto symboli zamiast Dnia Flagi

Święto Flagi 2016 - gmach krakowskiego ratusza udekorowany czterema wielkimi flagami
Fotorzepa, Piotr Guzik
Jest kolejny pomysł na nowelizację ustawy o symbolach narodowych. Ma zmienić się charakter święta obchodzonego 2 maja.

– Zależy mi na zakończeniu czegoś w rodzaju dyskryminacji Orła Białego – mówi senator PO Jan Rulewski. Z grupą senatorów złożył właśnie projekt nowelizacji ustawy o godle, barwach i hymnie. Dotyczy głównie zmiany nazwy święta obchodzonego 2 maja. Przypada wtedy Dzień Flagi RP. Senatorowie chcą ustanowić zamiast niego Dzień Symboli Rzeczypospolitej Polskiej: Orła Białego, Flagi i Mazurka Dąbrowskiego.

Powód? – Obecnie swoje święto ma nie tylko flaga, ale też Mazurek Dąbrowskiego, 26 lutego. Tymczasem konstytucja uznaje wszystkie symbole za równoważne, a historycznie najdłuższy rodowód ma Orzeł Biały, który jako jedyny nie ma swojego dnia – uzasadnia Rulewski.

Dodaje, że chce, by Sejm przyjął nowelizację jeszcze przed majowym świętem. Ten pomysł nie podoba się jednak Leszkowi Rodziewiczowi z Rodowego Stowarzyszenia Rodziewiczów, pomysłodawcy Dnia Flagi.

Rodziewicz o ustanowienie święta podobnego do tych, obchodzonych m.in. w Szwecji i USA, zabiegał od 2002 r. – Zjazd Stowarzyszenia Rodziewiczów podjął wtedy uchwałę o inicjatywie w celu ustanowienia Dnia Flagi – wspomina. Dodaje, że pomysł podchwyciła PO, a poseł tego klubu Edward Płonka wniósł projekt ustawy, którą w 2004 r. uchwalił Sejm.

Rodziewicz mówi, że głównym celem święta jest upowszechnienie wiedzy o barwach narodowych. Po raz pierwszy zostały uregulowane w 1831 roku w uchwale Sejmu Królestwa Polskiego, z której jasno wynika, że nawiązują do kolorów herbów Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Zdaniem Rodziewicza świadomość tego faktu jest niewielka. – Przez 30 lat oprowadzałem wycieczki po Szczecinie. Gdy mijaliśmy jakąś flagę, mówiłem, że stawiam stówę, jeśli ktoś wskaże pochodzenie barw. Nikt nigdy tej stówy nie wygrał – wspomina.

O tym, że wiedza o polskiej fladze jest wciąż niewielka, może świadczyć uzasadnienie projektu Rulewskiego. Omawiając pochodzenie symboli narodowych, nawiązuje on do uchwały z 1831 roku. Jednak wbrew jej zapisom twierdzi, że flaga nawiązuje do barw Orła Białego.

Ten mankament to jednak niejedyny problem związany z projektem. Jest to bowiem kolejna z wielu ostatnich prób nowelizacji ustawy o godle, barwach i hymnie RP.

W „Rzeczpospolitej" pisaliśmy już o pomyśle Senatu na stworzenie tzw. księgi znaku określającej, jak stosować symbole narodowe. Później Senat rozpoczął pracę na przywróceniem Chorągwi Rzeczypospolitej przysługującej prezydentowi, a gruntowną nowelizację ustawy przygotowuje też Ministerstwo Kultury. Chce m.in. doprecyzować liczbowe współrzędne określające odcienie barw narodowych.

Pod projektem Jana Rulewskiego podpisali się senatorowie PO. Czy w gąszczu pomysłów ma szanse na poparcie całego Senatu? Rulewski uważa, że tak.

Przypomina, że Senat ma duże zasługi w przywróceniu korony nad głową orła w 1989 roku, a symbolicznego gestu dokonał wówczas legendarny senator PiS, nieżyjący już Zbigniew Romaszewski. – Własnoręcznie przypiął godło z koroną na sali posiedzeń – wspomina Jan Rulewski.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: w.ferfecki@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA