fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Piotr Liroy-Marzec: Nie żałuję rozstania z Kukiz'15

rp.pl
- To osoba, która w moim regionie dobrze kojarzy się wszystkim ugrupowaniom. (...) Będę w tym tygodniu namawiał partię rządzącą, żeby poparła kandydata (na prezydenta Kielc – red.), który jest niezależny – powiedział w programie #RZECZoPOLITYCE Piotr Liroy-Marzec, poseł niezrzeszony.

Liroy-Marzec wypowiedział się o sprawie opuszczenia klubu Pawła Kukiza. Podkreślił, że nie żałuje tej decyzji. - Kukiz'15 nie jest istotny, ważni są ludzie – zaznaczył poseł.

Gość naszego programu wypowiedział się również na temat wyborów samorządowych w Polsce. Zaznaczył, że Kukiz'15 nie ma przygotowanych struktur do tych wyborów.

 

Podkreślił, że przygotował kandydata na wybory prezydenckie w Kielcach. Dodał, że możliwa jest także jego kandydatura na to stanowisko. - Jeżeli będzie trzeba to moja kandydatura na prezydenta Kielc jest możliwa. Przedstawie ludziom pomysł, taki który dałby mi wygraną. (...) Znalazłem osobę, która jest patriotą lokalnym, ale nie mogę głośno powiedzieć, kto to jest. Nie jest to człowiek upartyjniony (...) to osoba, która w moim regionie dobrze kojarzy się wszystkim ugrupowaniom (...) Będę w tym tygodniu namawiał partię rządzącą, żeby poparła kandydata, który jest niezależny – powiedział.

Jacek Nizinkiewicz podkreślił, że Liroy-Marzec próbuje łączyć świat muzyki ze światem polityki. Zapytał posła czy ma pomysł na promowanie naszej kultury za granicą. Parlamentarzysta odpowiedział, że bardzo aktywnie działa w tej sprawie, koordynuje projekty m.in. w Chinach i Kanadzie. - Przed wojną mieliśmy Paderewskiego, który próbował coś z tym zrobić. Wojna to przerwała, potem się nic nie działo. Przyszła komuna, której nie interesowało promowanie polskiej kultury. (...) Musimy mieć coś na wzór British Counceil, jedną organizację, która zajmuje się Polonią na świecie. Jej kręgosłupem powinna być kultura, coś co łączy i spaja Polaków za granicą – podkreślił.

- Uważam, że nie powinniśmy mieć w ogóle żadnych kompleksów, bo mamy artystów światowego formatu. Chodzi o to, żebyśmy dostali media, dzięki którym będziemy mogli przekazywać treści nie sobie, a w miejscu, gdzie obecnie jesteśmy. (...) Żeby Amerykańska telewizja promowała polską kulturę – dodał.

Pytany o ustawę o IPN, odpowiedział że ta sprawa pokazuje jak bardzo potrzebna jest jednostka kulturalna na świecie, która będzie dbała o image Polaków.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA